statystyki

Ile można dorobić do emerytury i renty. Zobacz dokładne kwoty

autor: Agnieszka Brzostek14.02.2015, 07:30; Aktualizacja: 06.07.2015, 21:50
Emerytury

Emeryturyźródło: ShutterStock

Emeryt albo rencista, który podejmuje pracę zarobkową nie może przekroczyć kwot granicznych, powyżej których ZUS zmniejszy lub wstrzyma mu wypłatę świadczenia.

Reklama


Reklama


Większości dorabiających emerytów i rencistów nie obowiązują limity ZUS. Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, mogą bowiem osiągać przychody dowolnej wysokości. Co więcej, mają taką możliwość także wtedy, gdy pobierają na przykład - jako świadczenie korzystniejsze dla nich niż emerytura - rentę z tytułu niezdolności do pracy lub rentę rodzinną. 

Dowiedz się też, czy renta socjalna może być zmniejszona i czy należy zsumować przychód z dwóch umów>>

Bez zważania na graniczne progi mogą dorabiać również osoby pobierające:

  • rentę inwalidy wojskowego,
  • rentę inwalidy wojskowego, którego niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową,
  • renty rodzinne przysługując po osobach uprawnionych do tych świadczeń, których śmierć nastąpiła w związku ze służbą wojskową.

Dowiedz się też, czy zapomoga spowoduje zawieszenie emerytury>>

Ograniczenie możliwości zarobkowania nie dotyczy także emerytów i rencistów, którzy uzyskują przychody z tytułu wykonywania pracy zarobkowej nieobjętej obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi - chodzi między innymi o umowę o dzieło, umowę z przeniesieniem praw autorskich i patentowych, umowę agencyjną lub umowę zlecenia, o ile rencista jest uczniem lub studentem i nie ukończył 26 lat.

Kogo obowiązują limity ZUS

Jednak emeryci, którzy nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego oraz renciści, którzy podjęli działalność podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia społecznego (między innymi umowa o pracę, agencyjna lub o dzieło), nie mogą już dorabiać bez ograniczeń, jeśli chcą pobierać świadczenie w pełnej wysokości.

W przypadku tych osób prawo do emerytury i renty oraz jego wysokość zależy od uzyskiwanych przychodów, a dokładnie jeśli wynoszą:

  • do 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – wypłacane jest całe świadczenie,
  • od 70 proc. do 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – świadczenie zmniejsza się o kwotę, o jaką osiągany przychód przekracza 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale nie więcej niż o kwotę maksymalnych zmniejszeń ustalonych dla danego rodzaju świadczeń,
  • powyżej 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – zawiesza się wypłatę świadczenia.

Progi zarobkowe zależą więc od wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, które podaje prezes GUS raz na kwartał - limity zmieniają się więc od 1 marca, 1 czerwca, 1 września i 1 grudnia każdego roku.

Zgodnie z komunikatem prezesa GUS, średnia płaca w trzecim kwartale 2014 roku wyniosła 3942,67 zł. W związku z tym od 1 grudnia 2014 roku do 28 lutego 2015 roku emeryci i renciści mogą dorobić miesięcznie:

  • do 2646,80 zł brutto bez zmniejszenia świadczenia,
  • od 2646,80 zł do 4915,50 brutto – świadczenie zmniejszone o sumę przekroczenia 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia,
  • powyżej 4915,50 zł brutto - ZUS zawiesi świadczenie.

Natomiast kwota maksymalnego zmniejszenia, czyli graniczna suma, jaką ZUS może zabrać danej osobie, wynosi:

  • 557,91 zł – z emerytury lub renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
  • 418,46 zł – z renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
  • 474,25 zł – z renty rodzinnej dla jednej osoby.

Na osobie, która jest w wieku przedemerytalnym lub pobiera rentę i jednocześnie podejmuje działalność podlegającą ubezpieczeniom społecznym, ciąży obowiązek zgłoszenia tego faktu do ZUS i podanie informacji o wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • kontra(2015-02-16 06:02) Odpowiedz 283

    Moim zdaniem emerytura powinna być w takiej wysokości abym nie musiał dorabiać i zajmować miejsce pracy młodemu narybkowi . Co z tego ze ja będę pracował jeśli syn czy córka będą mieli trudności ze znalezieniem pracy a to przecież oni a nie ja tworzą fundusze emerytalne.

  • wkurzony emeryt(2016-02-09 16:15) Odpowiedz 222

    Zaden z tych idiotów w gazecie prawnej nie umie napisać ; emeryt za 2015 mógł dorobić 26 480 zł , czy 28 760 zł - ci debile tylko walą jak w bemben , 70% , 140 % . Od 31 12.201 , do 26.02 2016może zarobić , - dużo emrytów interesuje zarobek roczny , ale te zbetonowane mózgi , tego nie umią zapytać .

  • Bolo(2015-02-15 13:32) Odpowiedz 1114

    Tak, bo rolnik wszystko ma za darmo! Jakim kretynem i bezmózgiem trzeba być, żeby tak myśleć? Ja nie płacę ZUSu, ale płacę KRUS - 630 zł co kwartał. Moja żona po urodzeniu dziecka dostała z KRUSU tylko 1000 zł jednorazowo, gdzie mieszczuchy kręcąc fałszywą umowę dostają co miesiąc tyle lub więcej! I po 8miu miesiącach żona już nie mogła mieć zwolnienia (dodam, że zwolnienie bezpłatne) a wy dalej lulacie dzieciaki biorąc przy tym kasę!
    Marchewka sama nie urośnie, tak samo wszystko inne. Wszystkie warzywa i owoce wymagają i pracy i różnych oprysków, nawet na własny użytek musowo opryskać, bo albo szkodniki zjedzą albo choroby grzybicze zniszczą, ale wy barany tego nie rozumiecie. Wyobraźcie sobie ile chemii jecie w warzywach, które kupujecie, a które z wyglądu są przyzwoite. Moje jabłka są tylko trochę pryskane, podczas kwitnienia, a mimo to mają w wyglądzie plamy, narośle, to wyobraźcie sobie ile oprysku jest w waszym idealnym jabłku z biedronki czy nawet z targowiska, gdzie sprzedawca zapiera się, ze nie pryskane. Macie działki, gdzie opalacie dupy, to ruszcie się i skopcie kilka grządek, posadźcie cokolwiek, ziemniaki, kalafiora, pomidory itp i zobaczcie czy tak samo bez oprysków wam urośnie nie zżarte przez coś. I policzcie ile to kosztuje. Idz jeden z drugim do sklepu ogrodniczego czy z opryskami i nawozami i zapytajcie ile tzreba nawozów i oprysków na 1 ha pszenicy.Do tego doliczcie paliwo na traktor, opłatę za wymłócenie kombajnem pszenicy, wszelkie orki, bo wyobraźcie sobie, że to nie wystarczzy tylko raz zaorać i już manna rośnie... I czy wam te 3 tysiące z dopłaty wystarczy na pokrycie jedną czwartą poniesionych kosztów. Pszenica teraz jest tania, a chlebuś w sklepie jakoś wam nie staniał i media nic o tym nie trąbią, ale jak pszenica skoczy z ceną to od razu wszyscy trąbią ile to się chłop kasiory nabierze. Wy pracujecie w określonych godzinach, weekendy najczęściej wolne, a na wsi praca od rana do nocy, ciężka fizyczna praca, gdzie nie ma mowy o ściemnianiu tak jak wy to robicie w swoich firemkach u prywaciarzy. Pozdrawiam wszystkie zakute łby.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Zemsta Baltazara(2015-02-14 16:37) Odpowiedz 112

    Najpierw do emerytury trzeba dożyć. Szanse małe bo NFZ zrobi wszystko żeby lekarz przyjął cię dopiero wtedy kiedy stan będzie już beznadziejny. Renty też nie dostaniesz bo program szamańskich uzdrowień ZUS poszedł o 3 mosty za daleko. Żeby ją dostać właściwie musisz być martwy.

  • obserwator(2015-02-15 09:08) Odpowiedz 100

    Te limity to bzdura. Nie dość że człowiek harował przez niezłych parę lat, dostaje jałmużnę, sąsiada ma podpier...cza, to państwo "w majestacie prawa" jeszcze go okradnie mimo odprowadzania podatków. Chory kraj, chory system. Już widzę jak ludzie są w stanie zabezpieczyć się na - i tak już - niepewną przyszłość według tej głupiej regulacji. Zasada powinna być taka: To co wypracowałem jest moje i nikomu nic do tego.

  • Ja-Nina(2015-02-15 08:58) Odpowiedz 92

    te ograniczenia nie dotycza poslów i senatorow tylko szaraków

  • Bolo(2015-02-14 11:57) Odpowiedz 711

    A rolnik, który całe życie wypruwa sobie żyły w gospodarstwie, gdzie nie ma wolnych sobót i niedziel, ani urlopów i praca od rana do wieczora, na koniec renta krusowska 800 zł i nie ma mowy, żeby sobie móc cokolwiek dorobić! A mieszczuchy przy wyższych emeryturach bez problemu mogą dalej kręcić wałki na lewo! To jest polska sprawiedliwość!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • uśmiercany i niewolniczy rencista(2015-02-14 23:21) Odpowiedz 70

    Nie mogę się zgodzić z tym, że chcąca być zaradna taka osoba jak rencista otrzymująca głodową rentę nie może w pracy zarobić tyle, co zdrowa osoba u tego samego pracodawcy i to na tym samym stanowisku.
    Niesprawiedliwością, skandalem, dyskryminacją osób niepełnosprawnych jest to, że chcący być zaradny i dorabiający do głodowej renty rencista musi co trzy miesiące uważać na limity. Jeśli je przekroczy, straci część lub nawet całe świadczenie "bezkarnie" można dorobić do 70% co trzy miesiące znacznie pomniejszonego lub nieznacznie powiększonego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Po przekroczeniu tego progu renta jest zmniejszana.

    Również niesprawiedliwością, skandalem, dyskryminacją osób niepełnosprawnych jest to, że chcący być zaradny i dorabiający do głodowej renty rencista nie może otrzymywać przez cały rok stałego wynagrodzenia za pracę, tylko musi co trzy miesiące uważać na limity, czyli podobnie jak według aktualnego kursu walutowego otrzymuje zmienne co kwartał czyli dla rencisty znacznie pomniejszone lub nieznacznie powiększone i głodowe wynagrodzenie do zmiennej każdego kwartału o około 110 złotych w dół w III-cim kwartale 2014 r., a także o około 60 złotych w górę w IV-tym kwartale 2014 r., kwoty równej 70% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego brutto i nie powodującej zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytów i rencistów zgodnie z art. 103–106 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późniejszymi zmianami), a na rękę otrzymuję wynagrodzenie w kwotach między 1700, a 1850 złotych netto.
    Dzięki takim ograniczeniom rencista może też wziąć prześcieradło, gdyż na trumnę go nie stać iść na cmentarz i czekać na śmierć. Jeśli w/w rencista siedziałby też tylko w domu, to gorzej by chorował. Rencista dzięki temu otrzymujący głodową rentę i dorabiający sobie na i spokojnie może też zapomnieć o chorobie.

    Chcący być zaradny i dorabiający do głodowej renty rencista nie zostaje powiadamiany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych ani przez Ministerstwo Pracy w Warszawie, czy biuro Pełnomocnika Osób Niepełnosprawnych przy Ministerstwie Pracy w Warszawie o zmianie limitu znacznie pomniejszonego lub nieznacznie powiększonego wynagrodzenia, która następuje co trzy miesiące, tylko sam musi co trzy miesiące uważać na limity znacznie pomniejszonego lub nieznacznie powiększonego wynagrodzenia.

    Chcący być zaradny i dorabiający do głodowej renty rencista otrzymujący głodową rentę musi dorabiać, ponieważ sama głodowa renta nie wystarczy na ponoszone przez rencistę wydatki na czynsze, opłaty za światło, gaz, wodę, śmieci, na żywność, ubrania, kulturę, lekarstwa, dentystę, prywatnego lekarza z powodu wielomiesięcznego, kilkuletniego, czy też kilkudziesięcioletniego oczekiwania na bezpłatne wizyty u lekarzy specjalistów, zabiegi operacyjne, rehabilitacyjne.

    W Polsce minimalne wynagrodzenie ustalane jest corocznie na podstawie ustawy z 10 października 2002 o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Wysokość minimalnego wynagrodzenia, podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, w drodze obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów do 15 września każdego roku które od 1 stycznia 2015 roku wynosi 1750 PLN brutto i dzięki temu zdrowa osoba nie musi uważać co trzy miesiące, a może przez cały rok spokojnie bez żadnego pomniejszania otrzymywać stałe wynagrodzenie.

    Oświadczam, że w Polsce jest dyskryminacja osób niepełnosprawnych.

    Oto przykłady dyskryminacji osób niepełnosprawnych:

    Zdrowa osoba pracująca na danym dobrze płatnym stanowisku dającym zarobić powyżej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto jako np. księgowy, specjalista ds. eksportu, tłumacz języka obcego, czy masażysta na przykład spokojnie co miesiąc może zarobić powyżej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto i do tego może jeszcze spokojnie otrzymywać otrzymać nagrodę, premię, trzynastą pensję oraz bony na Święta.
    Często też się zdarza, że jeśli chcący być zaradny i dorabiający do głodowej renty rencista przysłuży się w pracy, np. specjalista ds. eksportu znajdzie klienta, to pracodawca wmawia pracującemu renciście, że to nie rencista się przyczynił do większego zysku, tylko za to nagradza zdrową osobę wypłacając też prowizję, premię lub nagrodę też zdrowej osobie. Przez to czuje, że to jest dla takiego rencisty praca niewolnicza w Rzeczypospolitej Polskiej.

    Chcący być zaradny i dorabiający do głodowej renty rencista pracujący na tym samym dobrze płatnym stanowisku co zdrowa osoba jako np. księgowy, specjalista ds. eksportu, tłumacz języka obcego, czy niewidomy masażysta musi każdego miesiąca otrzymywać co trzy miesiące pomniejszane lub nieznacznie powiększone wynagrodzenie, a więc do 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto.

    Oświadczam, że ja chcący być zaradny i rencista dorabiający do głodowej renty do dnia 1.09.2014 r. pracowałem na tym samym stanowisku co zdrowa osoba, a więc jako specjalista ds. eksportu, tłumacz języka obcego, a obecnie pracuję od dnia 1.12.2014 r. jako tłumacz języka obcego cały czas otrzymywałem i obecnie otrzymuję tylko każdego miesiąca muszę otrzymywać co trzy miesiące pomniejszane lub nieznacznie powiększone wynagrodzenie, a więc do 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto i jeszcze co trzy miesiące uważać na limity wynagrodzenia i do tego przez takie wynagrodzenie pozbawiony jestem otrzymania prowizji, nagrody, premii, trzynastej pensji oraz bonu na Święta. Zdrowa osoba pracująca u tego samego pracodawcy, co rencista i na tym samym dobrze płatnym stanowisku jako np. księgowy, specjalista ds. eksportu, tłumacz języka obcego, czy masażysta otrzymuje powyżej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto i do tego może jeszcze spokojnie otrzymywać nagrodę, premię, trzynastą pensję oraz bony na Święta. Mnie renciście zdarzało się też, że ja rencista dorabiający rencista do głodowej renty jako specjalista ds. eksportu przysłużyłem się w pracy znajdując klienta, to pracodawca wmawiał mi pracującemu renciście, że to nie ja rencista przyczyniłem się do większego zysku, tylko za to nagradzał zdrową osobę wypłacając też prowizję, premię lub nagrodę też zdrowej osobie. Przez to czułem, że to była dla mnie rencisty praca niewolnicza w Rzeczypospolitej Polskiej.
    Pierwszą niesprawiedliwością i dyskryminacją osób niepełnosprawnych jest, że chcący być zaradny i dorabiający do głodowej rencista otrzymując głodową rentę musi mniej zarabiać, czyli tylko do 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto.

    Drugą niesprawiedliwością i dyskryminacją osób niepełnosprawnych jest to, że chcący być zaradny i dorabiający do głodowej rencista –pracując na tym samym stanowisku co zdrowa osoba nie może otrzymać wynagrodzenia w takiej samej wysokości, co zdrowa osoba, a więc powyżej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto.

    Trzecią niesprawiedliwością i dyskryminacją osób niepełnosprawnych jest to, że chcący być zaradny i dorabiający do głodowej rencista co trzy miesiące otrzymuje co trzy miesiące znacznie pomniejszone lub nieznacznie powiększone wynagrodzenie, a zdrowa osoba nie otrzymuje co trzy miesiące znacznie pomniejszonego lub nieznacznie powiększonego wynagrodzenia tylko na przykład otrzymuje minimalne wynagrodzenie ustalane corocznie na podstawie ustawy z 10 października 2002 o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, którego wysokość minimalnego wynagrodzenia, podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, w drodze obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów do 15 września każdego roku, a od 1 stycznia 2015 roku wynoszące 1750 PLN brutto i dzięki temu zdrowa osoba nie musi uważać co trzy miesiące na limity znacznie pomniejszonego lub nieznacznie powiększonego wynagrodzenia.

    Czwartą niesprawiedliwością i dyskryminacją osób niepełnosprawnych jest też to, że chcący być zaradny i dorabiający do głodowej rencista otrzymujący co miesiąc choćby około 70% przeciętnego miesięcznego co trzy miesiące znacznie pomniejszonego lub nieznacznie powiększonego wynagrodzenia brutto, to nawet gdy tak samo pracuje wydajnie co zdrowa osoba pozbawiony będzie otrzymania takiej nagrody, premii, trzynastej pensji oraz bonu na Święta w takiej samej lub podobnej wysokości, co zdrowa osoba.

  • mundurowy bez ograniczeń,po 15 latach pracy.(2015-02-14 11:08) Odpowiedz 71

    inni nawet przekręceni przez PO+psl pomimo spełnienia do 2008r. wszystkich warunków oprócz wieku 60 lat,przymus pracy do 67 roku=staż 50 lat.Wyzysk tego nierządu jest największy w UE i na świecie,gdyż inne państwa nie pastwią się nad ludżmi chorymi i spracowanymi-których to w Polszy wysłano na śmietniki !!!

  • merkury(2015-05-05 14:30) Odpowiedz 65

    Po przejściu na emeryturę myślałem, że "złapałem Pana Boga za nogi". Do momentu zmiany Ustawy o służbach specjalnych ok. 1600 Brutto. Dało się przeżyć (bez szaleństwa). Ustawa wymyśliła, że za tzw. komuny wszystko było "BE". Zabrano mi 50% aktualnie 880,00. Daję sobie jakoś radę a jedynie "szlag mnie trafia" gdy przypominam sobie uzasadnienie Pana Przewodniczącego akceptującego ww Ustawę przez Trybunał Konstytucyjny "było by niemoralne, żeby tak miało zostać". I w jakim państwie PRAWA ??? A CO MA MORALNOŚĆ DO PRAWA ??? podstawową zasadą prawa jest zasada )LEX RETRO NON AGIT Prawo nie działa wstecz. Gdybym miał trochę mniej lat "wiał" bym stąd nawet na piechotę.

  • terran(2015-02-14 09:46) Odpowiedz 56

    Emeryci "mundurowi" mogą dorabiać do emerytury dowolną kwotę !!!

  • Bolo(2015-02-15 13:39) Odpowiedz 52

    I wyobraźcie sobie, że za wodę też płacę, nie wiem ile kosztuje u was, u mnie 4,10 za 1m2. Latem, gdy trzeba jeździć pryskać uprawy wody idzie strasznie dużo i bardz dużo trzeba później za nią płacić (ale nie, przecież waszym zdaniem wsiury mają wszystko za darmo), kanalizacji nie mam, ale jest planowana. Płacę co miesiąc za wywóz szamba 120 zł. Do tego są też rachunki za prąd po ok. 360-540zł kwartalnie.Za śmieci też płacimy, ja za swoją 4osobową rodzinę 120 zł za kwartał. Sielanka na wsi? to zapraszam, kupicie sobie gospodarstwo za unijne dopłaty i b edziecie pierdzieć w stołek całe życie. Powodzenia!

  • Dominika(2016-01-16 15:42) Odpowiedz 36

    Moje pytanie dot. renty rodzinnej jest następujące: czy kwotą brutto w.w. jest podana na decyzji rentowej podstawa opodatkowania czy podstawa wymiaru renty? odpowiedź potrzebna ze wzglęwdu na chęć podjęcia stażu a tam(do rejestracji jako osoba bezrobotna konkretnie) wysokość renty rodzinnej nie może przekraczać połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę. Stąd moje pytanie, którą kwotę mam brać pod uwagę?

  • Janosik(2015-02-18 12:15) Odpowiedz 28

    Biedny "uśmiercony i niewolniczy rencisto". Przestan już nad sobą się uzalac. Jesteś tą chorobą, która zabiera młodym ludziom pracę i jedyne źródło ich utrzymania, również ich przyszłych emerytur. A skoro masz już emeryturę i jeszcze dorabiasz do 70% tej emerytury to nie pitol, że Ci tak źle, bo bez problemu można wskazać wielu innych, którym jest faktycznie ciężko, nie mogą znaleźć pracy i nie mają emerytur. A to, że ogólnie emerytury są za niskie to sprawa nieco inna aniżeli Twoje wyobrażenie o swojej pożałowania godnej sytuacji...

  • bolo.....ty nie opłacasz czynszu,wody,ścieków.....(2015-02-14 12:51) Odpowiedz 23

    dzioby latają po podwórku,warzywka i ziemniaczki darmowe,owoce też.A w mieście same opłaty czynszu to 600 pln + 10 pln dziennie wyżywienie skromne x 30=300 pln razem nie licząc wody iścieków potrzebna najniższa krajowa a gdzie światło? i ty spokojnie śpisz bo za nie płacenie czynszu nie wyrzucą cię z mieszkania.Druga sprawa to ty masz po 40 latach i 60 lat życia emeryturę.A nas Waldi okradł pomimo spełnienia wszystkich warunków oprócz wieku 60 lat do 2008r. a wam dał 5 letni okres abyście ten wiek uzyskali.Także nie narzekaj bo na starość po śmietnikach za chlebem nie musisz chodzić jak chodzą mieszczuchy,którzy mają przepracowane 45 lat.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Ezahiel(2015-04-23 23:10) Odpowiedz 20

    Nie prawda kolego, że każdy emeryt wojskowy może dorabiać dowolną kwote, nie siej defetyzmu

  • filologini(2015-02-14 14:00) Odpowiedz 20

    4: Bolo - a ile wynoszą składki ZUS emerytalne rolnika i jak się to ma do tego, co ZUS zabiera pozostałym?

  • rencista(2016-02-11 00:20) Odpowiedz 11

    widełki 70 -120% powinny być przez prawodawcę uchylone. całkowicie zlikwidowane. teraz pracodawca mówi nie dam 90% bo i tak ZUS by zabrał. a gdyby nie było tych widełek to i wpływy z wyższej płacy byłyby większe do ZUS,do budżetu w postaci podatku i dla rencisty do jego kieszeni. Wszyscy by zyskali. To prawo jest po prostu absurdalne

  • Ludwyg(2016-03-24 18:16) Odpowiedz 00

    Zgadza sie ze emerytura powinna byc na tyle wysoka zebysmy nie musieli dorabiac..ale niestety najwyrazniejtakie nadeszly czasy. Ja dodatkowo zainwestowalem w zloto, skorzystalem z programu emerytalnego ktory proponuje zlotatarcza.com i poki co, moge byc spokojny o moje szanse na godne zycie

  • Aleksandra(2016-08-31 11:58) Odpowiedz 00

    Prowadzę działalność gospodarczą od kilku lat i myślę o założeniu rodziny i posiadaniu dzieci. Jak poprosiłam księgową o wyliczenie kwoty jaka mi będzie przysługiwała na macierzyńskim to wyszły naprawdę śmieszne liczby. W związku z powyższym zaczęłam oszczędzać miesięcznie w Compensie. Jestem zadowolona, moje środki powoli rosną. Mam tylko nadzieję, że nie zdecydowałam się na taki krok za późno.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama