Jak dowiedział się DGP, w nowym konkursie w ramach Programu Operacyjnego Wiedza, Edukacja, Rozwój (PO WER) nie będzie listy kierunków studiów dotowanych przez UE, tak jak miało to miejsce w konkursach realizowanych w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

– Wskazane zostaną obszary kształcenia, a w nich konkretne umiejętności, kompetencje i kwalifikacje niezbędne na rynku pracy, określone na podstawie zapotrzebowania ze strony gospodarki – mówi Kamil Melcer z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR).

Nowe podejście wynika m.in. stąd, że ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym zniosła odgórną listę kierunków studiów, a wprowadziła Krajowe Ramy Kwalifikacji. Zgodnie z nimi szkoły wyższe muszą uczyć wiedzy, kompetencji oraz umiejętności i same mogą tworzyć fakultety.

Lepszy absolwent

Oznacza to, że w ramach programu zamawiania kształcenia w PO WER na lata 2014–2020 uczelnia nie dostanie już środków na zwiększenie naboru studentów na kierunku np. informatyka, ale będzie mogła się ubiegać o dotację na nauczenie określonych kompetencji w konkretnych obszarach (np. umiejętności programowania).

– Kompetencje te mogą być zdobyte na wielu różnych kierunkach. Celem jest lepsze przygotowanie absolwentów do wejścia na rynek pracy – wskazuje Kamil Melcer.

Zmiana zasad programu podoba się ekspertom, którzy wskazują, że dotychczasowe założenia były błędne.

– Zamawiamy dzisiaj kształcenie, a nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jacy absolwenci będą potrzebni pracodawcom za pięć czy siedem lat. Musimy nauczyć ich myślenia, bo jak będą umieli myśleć, to szybciej nauczą się kolejnych, nowych zagadnień – uważa prof. Lesław Piecuch z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Badanie rynku

Na zlecenie NCBiR przeprowadzane jest właśnie badanie ewaluacyjne „Ocena jakości i skuteczności wsparcia kierunków zamawianych w ramach Poddziałania 4.1.2 PO KL”.

– Jego wyniki otrzymamy w kwietniu 2014 r. – mówi Kamil Melcer.

Równolegle NCBiR zlecił firmie badawczo-doradczej Agrotec przeprowadzenie analizy kompetencji i kwalifikacji kluczowych dla zwiększenia szans absolwentów na rynku pracy. Na podstawie jej wyników zostaną określone zasady nowych konkursów dla uczelni, które będą obowiązywały w PO WER 2014–2020.

– Jesteśmy na etapie kończenia raportu. Powstanie na podstawie ankiet rozesłanych do przedstawicieli 100 uczelni, 1600 pracodawców, 600 studentów oraz 3200 absolwentów – ujawnia Cezary Przybył, kierownik projektu z firmy Agrotec.

Dodaje, że badanie pomoże MNiSW wskazać, co powinna umieć osoba kończąca studia, aby odnaleźć się na rynku pracy.

– Zderzamy dwie perspektywy: uczelni, która nam mówi, jak kształci, oraz pracodawcy, który wskazuje, kogo zatrudnia teraz, a kogo będzie potrzebował w przyszłości. Na tej podstawie powstanie obraz idealnego absolwenta, którego poszukują firmy – wyjaśnia Cezary Przybył.

Po pierwsze innowacja

Drugim celem badania jest wskazanie określonych obszarów kształcenia istotnych ze względu na potrzeby rynku pracy i gospodarki. Chodzi szczególnie o kierunki innowacyjne, związane z inteligentnymi specjalizacjami regionów.

– Analizujemy strategie innowacji dla wszystkich 16 województw i wyciągamy wnioski. Wskażemy branże, w których występuje określone zapotrzebowanie na absolwentów szkół wyższych, np. jakie kompetencje są wymagane w branży informatycznej czy biotechnologicznej – wskazuje Cezary Przybył.

Z analizy firmy Agrotec przeprowadzonej w 2012 r. wynika, że tych obszarów jest 11 (patrz infografika). Raport podkreślał, że na polskim rynku pracy do 2020 r. należy się spodziewać właśnie wzrostu miejsc pracy w zawodach technicznych (inżynieryjnych), związanych z naukami bioinformatycznymi, sektorem zdrowia, medycyną i usługami okołobiznesowymi. Nie zmniejszy się też popyt na prawników, administratorów i menedżerów różnego szczebla. Osoby z wyższym wykształceniem nadal znajdować będą miejsca pracy np. w handlu i turystyce.

Eksperci wskazują, że nowe podejście do zamawiania kierunków zmusi uczelnie do prowadzenia studiów międzywydziałowych.

– Możliwe, że zamawiane u absolwenta kompetencje będą pochodziły z różnych dziedzin – mówi prof. Mirosław Karbowniczek, prorektor do spraw ogólnych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Wyścig po pomoc

O wprowadzenie określonych obszarów studiów do programu wnioskowały niektóre ministerstwa. Spotkanie z nimi w resorcie nauki odbędzie się już w przyszłym tygodniu. Ministerstwu Zdrowia zależało na dofinansowaniu z PO WER studiów pielęgniarskich. Jego przedstawiciele spotykali się z MNiSW już dwukrotnie. Argumentowali, że w polskich szpitalach już brakuje średniego personelu medycznego, a deficyt ten będzie się pogłębiał w związku ze starzeniem się tej grupy zawodowej oraz polskiego społeczeństwa. Jednak Ministerstwo Nauki zdecydowało, że nie dofinansuje kształcenia w zawodzie pielęgniarek bez poddania tego obszaru badaniu przez firmę Agrotec.

– MNiSW, Ministerstwo Zdrowia i NCBiR współpracowały ze sobą w celu uwzględniania w nim kwalifikacji i kompetencji wymaganych od absolwentów kierunków medycznych i pokrewnych – podkreśla Kamil Melcer.

W nowej perspektywie finansowej UE do 2020 r. na zamawianie kształcenia na potrzeby gospodarki resort nauki wyda 1,2 mld zł.