statystyki

Studia nauczycielskie do zmiany

autor: Urszula Mirowska-Łoskot08.05.2017, 07:18; Aktualizacja: 08.05.2017, 08:25
Szkoła, nauczyciel, tablica

Fakt, że zawód nauczyciela nie jest atrakcyjny finansowo, także wpływa negatywnie na system selekcji kandydatów – wskazuje prof. Bobko.źródło: ShutterStock

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pracuje nad nowym systemem kształcenia nauczycieli. To reakcja ministerstwa na zarzuty Najwyższej Izby Kontroli. Z jej ustaleń wynika, że programy kształcenia przyszłych wychowawców są od lat nieaktualizowane. Natomiast na kierunki nauczycielskie przyjmowanych jest coraz więcej najsłabszych maturzystów, brakuje bowiem mechanizmów i narzędzi służących selekcji kandydatów do społecznie odpowiedzialnego zawodu nauczyciela.

Reklama


– Nowa ustawa dotycząca szkolnictwa wyższego nad którą pracujemy, czyli tzw. ustawa 2.0 regulująca zasady kształcenia w uczelniach, będzie odnosiła się także do nauczycieli – zapowiada prof. Aleksander Bobko, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Odnosząc się do raportu NIK, resort wyjaśnia, że ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1842 ze zm.) daje podstawy prawne do wprowadzenia przez uczelnie dodatkowego sprawdzianu predyspozycji kandydatów na studia.

– Fakt, że zawód nauczyciela nie jest atrakcyjny finansowo, także wpływa negatywnie na system selekcji kandydatów. Często te studia nie są pierwszym wyborem zainteresowanych. Mając to na uwadze, MNiSW dostrzega problem, jakim jest zapewnienie jakości kształcenia nauczycieli – wskazuje prof. Bobko.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • ira(2017-05-08 11:46) Zgłoś naruszenie 305

    Już za kilka lat w szkołach za takie pieniądze z takimi wymaganiami o jakich sobie marzy pani minister to będą uczyć, ale ludzie po kursach przygotowawczych do zawodu.

    Odpowiedz
  • Pola(2017-05-08 11:40) Zgłoś naruszenie 284

    Jeżeli wysoko wykwalifikowanym specjalistom płaci się za pracę jak taniej sile roboczej, to trudno się dziwić, że jest tak, jak jest.

    Odpowiedz
  • jola90(2017-05-08 08:58) Zgłoś naruszenie 255

    Sami sobie zostancie nauczycielami za 2249zł brutto przez 2 pierwsze lata a potem przez 3 kolejne za 2300zł brutto. Wolę TESCO i zakupy jedzenia za 20% ceny.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Mural(2017-05-08 16:20) Zgłoś naruszenie 231

    Hurra, dostałam 27 zł. wyrównania za miesiąc!!!!!No i szarpnęli się i policzyli od stycznia!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jola90(2017-05-08 09:34) Zgłoś naruszenie 214

    As, z tym "dużo wolnego" to jest fetysz. Można miec nawet cały rok wolny i nie pracować ani nie miec żadnych dochodów. Po co mi to "dużo wolnego" - 2 miesiące wakacji w lecie ? Aby lżej mi było grzebać w śmietnikach za jedzeniem ? Spróbuj przeżyć za 1500zł netto w dużym mieście.

    Odpowiedz
  • dpg(2017-05-09 14:02) Zgłoś naruszenie 40

    Do As. Skąd ty niby wiesz kto w Tesco siedzi na kasie? Ma mieć na czole napisane,że był nauczycielem?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama