Po dłuższym pobycie w szpitalu weszłam w konflikt z jego dyrekcją. Uważam, że naruszono moje prawa do informacji, nie wytłumaczono znaczenia procedur i skłoniono do rezygnacji z dalszego leczenia – opowiada pani Maria. – Sprawa była głośna, pasjonował się nią cały personel, wśród pacjentów krążyły plotki. W pewnym momencie zgłosił się do mnie przedstawiciel kancelarii prawnej i zaproponował pomoc w dochodzeniu odszkodowania i napisaniu skargi do rzecznika praw pacjenta. Oczywiście – za opłatą. Czy pomoc prawnika jest w takich sytuacjach konieczna – pyta czytelniczka
Rzecznik praw pacjenta sam dostrzegł, że coraz częściej wnioski o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, czy nie doszło do naruszenia prawa pacjenta, kierowane są przez kancelarie odszkodowawcze, adwokackie, a także radców prawnych. Rzecznik jednak, w specjalnym komunikacie skierowanym do pacjentów, zachęca do samodzielnego składania wniosków – są one wolne od jakichkolwiek opłat. Pacjent, który złoży wniosek bezpośrednio do Biura Rzecznika Praw Pacjenta skorzysta z profesjonalnej pomocy prawnej, a w trakcie postępowania wyjaśniającego nie poniesie żadnych kosztów z tym związanych.
W toku postępowania wyjaśniającego rzecznik praw pacjenta dba o to, aby zainteresowany, działający bez profesjonalnego pełnomocnika został kompleksowo poinformowany o okolicznościach faktycznych i prawnych, jakie mogą mieć wpływ na ustalenia w poruszanej przez niego sprawie. Pracownicy biura udzielają także szczegółowych wyjaśnień i wskazówek. Jeżeli uznają, że naruszenie praw pacjenta w konkretnej sytuacji jest prawdopodobne, rzecznik rozpocznie postępowanie wyjaśniające.