statystyki

Pomysł MZ: Palisz e-papieprosy? Musisz korzystać z palarni

autor: Patryk Słowik31.08.2015, 16:00
E-papieros

Chodzi o proponowaną definicję palarni w rozumieniu projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.źródło: ShutterStock

Pomysł Ministerstwa Zdrowia ograniczający spożycie tytoniu może paradoksalnie doprowadzić do pogorszenia się stanu zdrowia osób korzystających z e-papierosów.

Chodzi o proponowaną definicję palarni w rozumieniu projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 2 pkt 12 miałoby to być wyodrębnione konstrukcyjnie od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych pomieszczenie, odpowiednio oznaczone, służące wyłącznie do palenia wyrobów tytoniowych lub papierosów elektronicznych zaopatrzone w odpowiednią wentylację. Oznacza to, że z palarni korzystaliby i palacze, i e-palący. Ma to duże znaczenie, gdyż resort zdrowia postanowił w praktyce zrównać sytuację wszystkich używających tytoniu. A to oznacza, że korzystanie z e-papierosów w miejscach publicznych będzie niebawem zakazane. „Zapis ten de facto zrównuje papierosy konwencjonalne i ENDS (elektroniczny system dostarczający nikotynę, czyli potocznie e-papieros – przyp. red.) i utwierdza opinię publiczną w przekonaniu o jednakowej szkodliwości obu produktów. Tymczasem istnieje miażdżąca przewaga dowodów naukowych na brak narażenia biernego w przypadku używania ENDS” – podkreśla w swojej opinii do projektu nowelizacji prof. n. med. Andrzej Sobczak, kierownik zespołów badawczych prowadzących prace laboratoryjne związane ze szkodliwością oddziaływania e-papierosów.

Zdaniem eksperta ustawodawca, de facto każąc korzystać e-palaczom z palarni, wystawi ich na narażenie bierne na dym tytoniowy, które jest wielokrotnie większe niż przy paleniu czynnym.

Opinia ta bardzo ucieszyła branżę e-papierosową. Tak jak bowiem urzędnicy niezbyt liczą się ze stanowiskiem przedsiębiorców, których bezpośrednio dotkną ograniczenia, tak z ekspercką oceną autorytetu medycznego powinni brać pod uwagę.


Pozostało jeszcze 29% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Hugon(2015-09-01 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo niepoważny pomysł. Nie będę korzystać w palarni żeby wapować mojego Foofa.

    Odpowiedz
  • serek(2015-09-01 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    Dawno nie słyszałem tak głupiej propozycji... czyli swojego wiśniowego Foof''a mam wapować, jednocześnie biernie wdychając dym tytoniowy pozostałych palaczy?

    Odpowiedz
  • Kegi(2015-09-02 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    Wolę wyjść z Tabque na zewnątrz niż kisić się w dymie...

    Odpowiedz
  • Alcapone(2015-09-07 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Chyba będę musiał się przerzucić na jakieś tytoniowe liquidy bo inaczej nie wysiedzę... może ONE tytoń i winogrona da radę się przebić w tym dymie...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane