Będzie lepiej?
Ma być. Zapowiedzi zmian są od wielu lat. Już się jakieś pojawiły dotyczące przeniesienia ciężaru ze szpitali na opiekę psychologiczną bliżej domu. Ale czekamy z niecierpliwością na szczegóły dotyczące zmiany finansowania.
Chodzi o pieniądze?
I o organizację systemu, i o poziom finansowania. Bez tego nie da się zmienić systemu. Kłopot polega na tym, że gdyby mnie pani zapytała, czy w ostatnich dekadach zmieniła się sytuacja w psychiatrii dziecięcej, powiedziałabym, że bardzo dużo. Ale ostatecznie i tak jesteśmy w sytuacji, że szpitale są kluczowym elementem systemu opieki nad dziećmi. A w nich nie ma miejsc.
Bo?