System robotyczny da Vinci to nowoczesne urządzenie (firmy Intuitive Surgical, Inc.), które wspomaga lekarza podczas wyjątkowo precyzyjnych operacji. Przeprowadza je operator, siedząc przy konsoli z zaawansowanym interfejsem, a robot, wyposażony w cztery interaktywne ramiona, dokładnie odwzorowuje ruchy operatora. Zaawansowana technologia umożliwia wykonywanie operacji w 10-krotnym powiększeniu, w porównaniu do 4-krotnego powiększenia oferowanego podczas klasycznej laparoskopii. Matryca full HD i kamera 3D, w jaką robot jest wyposażony, pozwalają na dokładną wizualizację oglądanych struktur. Robot wykorzystuje technologię „EndoWrist” odtwarzając ruchy ludzkiego nadgarstka, ale precyzją znacznie przewyższa zakres wykonywanych działań. Z kolei program TilePro, w który urządzenie jest wyposażone, pozwala na wyświetlanie dodatkowych badań obrazowych na ekranie monitora lekarza, pozwalając na porównanie ich z obrazami śródoperacyjnymi.

Szpital Medicover jest liderem w operacjach nowotworu prostaty z użyciem robota da Vinci, tzw. prostatektomii radykalnej. Jak mówi dr n. med. Paweł Salwa, u mężczyzn użycie tego urządzenia skraca okres rekonwalescencji pacjenta i minimalizuje ryzyko wystąpienia komplikacji. Co ważne – operacja z użyciem robota da Vinci wykonana przez doświadczonego operatora, a dr Salwa ma ich na koncie ponad tysiąc, jest dla mężczyzny ogromną szansą dobrego trzymania moczu i powrotu erekcji po zabiegu.

Niestety, w Polsce pacjenci najczęściej przychodzą do lekarza w zaawansowanym stadium raka prostaty. Coraz częściej powodem szukania pomocy lekarskiej jest pojawienie się bólów kości, co niestety jest sygnałem przerzutów komórek nowotworowych do układu kostnego. – Problemy urologiczne to dla mężczyzn nadal temat tabu. Przeważa strach przed utratą funkcji seksualnych. Panowie niechętnie dzielą się informacjami, nawet z bliskimi, a co dopiero z „obcym” lekarzem, o odczuwanych zaburzeniach w okolicach swego krocza – mówi dr Salwa.

Objawami, na które powinni zwrócić uwagę mężczyźni, a które mogą sugerować zaawansowaną postać choroby, są krwiomocz, krew w nasieniu i zatrzymanie moczu.

Operacja z użyciem robota da Vinci wykonywana jest w znieczuleniu ogólnym. – Polega na wykonaniu kilku małych otworów na skórze brzucha, wielkości zaledwie 1,5 cm, przez które wprowadzane są do ciała pacjenta cztery ramiona urządzenia. Na jednym umieszczona jest stereoskopowa kamera, dzięki której widzimy w 3D operowaną przestrzeń pod dużym 10-20-krotnym powiększeniem. Zabieg polega na tym, że precyzyjnie kieruję pozostałymi ramionami, które wyposażone są w zminiaturyzowane narzędzia chirurgiczne, by usunąć raka z dokładnością do ułamka milimetra – tłumaczy Paweł Salwa. Niejednokrotnie świadomie decyduję o losie pojedynczych zajętych nowotworowo włókien mięśniowych np. w obrębie pęcherza. Jest to precyzja, o której moi starsi koledzy mogli dawniej jedynie pomarzyć – zaznacza lekarz. Podkreśla przy tym, że całą operację, każdy ruch i każdy jego milimetr wykonuje operator, a nie maszyna.

Dr n. med. Paweł Salwa, kierownik oddziału urologii Szpitala Medicover, jest najbardziej doświadczonym w Polsce ekspertem operującym nowotwory prostaty w asyście robota da Vinci. Wykonał już ponad 1200 operacji – więcej niż wszystkie inne autoryzowane ośrodki robotyczne w Polsce razem wzięte. W swoim dorobku ma prawie 2 tys. pacjentów operowanych z perspektywy konsoli (wliczając siedmioletnią praktykę w Niemczech), a także liczne grono adeptów trenujących się w prostatektomii SMART (Salwa Modified Advanced Robotic Technique), chronionej przez Polski Urząd Patentowy autorskiej metody wykonywania tej skomplikowanej operacji.

Ale na tym nie koniec. Robot da Vinci pozwala usuwać nowotwory nie tylko w zakresie urologii, ale też chirurgii jelita grubego czy ginekologii (np. operacje endometriozy czy w raku trzonu macicy).

Lekarze stwierdzają, że ultraprecyzyjne zabiegi chirurgii kolorektalnej czyli jelita grubego z użyciem robota da Vinci dają lepsze wyniki od zabiegów laparoskopowych, które jeszcze niedawno były medycznym hitem. Na dodatek robot pozwala na operowanie wyjątkowo trudnych przypadków, które w Szpitalu Medicover wykonuje jeden z wiodących w Europie ekspertów, dr n.med. Jerzy Draus.

Operacje i zabiegi, jakie realizowane są w Szpitalu Medicover z udziałem robota da Vinci, charakteryzują się przede wszystkim małą inwazyjnością, a lekarzom umożliwiają operowanie z najwyższą precyzją i kontrolą. Dla chorych oznacza to mniejszy ból, mniejsze krwawienie śródoperacyjne, mniejsze ryzyko powikłań, skrócony czas gojenia się rany, szybszy powrót do zdrowia, a przede wszystkim zachowanie jakości życia. ACZ

Więcej informacji www.urologia.medicover.pl

foto: materiały prasowe