Reklama

"Jeśli chodzi o czwartą falę, to jesteśmy gotowi na model regionalizacji, który wydaje się najbardziej preferencyjny, ale jest uzależniony od liczby zakażeń na daną liczbę mieszkańców w regionach. Jeżeli zostanie on wprowadzony przez Radę Medyczną i Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, to protokoły bezpieczeństwa mamy zaktualizowane i gotowe do wdrożenia" - powiedziała Semeniuk.

Dodała, że cały czas prowadzone są w resorcie konsultacje z branżami odnośnie możliwych obostrzeń wprowadzanych w razie wzrostu zakażeń w czwartej fali pandemii.

"Czekamy również na różnego rodzaju uwagi dotyczące protokołów bezpieczeństwa od branż. Ostatnio spotkałam się z branżą basenową, która takie uwagi zgłaszała, więc będziemy je aktualizować na bieżąco" - stwierdziła wiceminister.

Z wypowiedzi wiceminister wynika, że czwarta fala pandemii budzi niepewności dotyczącą ostatniego kwartału i funkcjonowania w tym roku gospodarki. Zaznaczyła jednocześnie, że wszystko będzie zależało od liczby zakażeń.