Autopromocja

Labuda: Elektroniczna karta zgonu jak e-recepta [WYWIAD]

Trumna
TrumnaShutterstock
23 września 2021

W skrajnych przypadkach, np. śmierci w miejscu publicznym, na stwierdzenie zgonu trzeba czekać wiele godzin. Dlatego do niestandardowych sytuacji wzywany będzie koroner. Jednak w normalnych warunkach nadal będzie to zadanie lekarza pierwszego kontaktu - mówi Wojciech Labuda, pełnomocnik prezesa Rady Ministrów do spraw reformy regulacji administracyjnych związanych z ruchem naturalnym ludności i ochrony miejsc pamięci.

W wykazie prac legislacyjnych rządu pojawiła się zapowiedź nowelizacji ustawy o cmentarzach. Które to już podejście do zmiany przepisów z 1959 r.?

Od 2015 r. podejmowano dwie zasadnicze próby regulacji na nowo prawa pośmiertnego. Prace toczyły się dwutorowo – kwestie związane z cmentarzami i pochówkami zachowano w ramach ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych i powierzono głównemu inspektorowi sanitarnemu, natomiast zagadnieniami stwierdzania, dokumentowania i rejestracji zgonów zajęło się bezpośrednio Ministerstwo Zdrowia w ramach projektu tzw. ustawy o koronerze. Pierwszy projekt, przygotowany przez GIS, nie został upubliczniony, natomiast drugi z nich przekazano do szerokich konsultacji społecznych pod koniec 2019 r., jednak w międzyczasie doszło do zmiany rządu. Obecnie, mając już nieco inne, szersze założenia, ale też wiele doświadczeń stosowania dotychczasowych przepisów, ponownie podjęliśmy się stworzenia nowej ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

Co sprawiło, że wracamy do tego tematu?

Myślę, że temat dojrzał już wystarczająco, a w dodatku epidemia COVID-19 pokazała, jak ważny jest to obszar do uregulowania. Dała impuls, by pochylić się nad przepisami, które są archaiczne i sprawiają dużo problemów, wynikających także z wybiórczego patrzenia na wiele procesów. Stąd powrót do pierwotnego założenia, czyli kompleksowej regulacji prawa pośmiertnego, dotyczącego procesu, który zaczyna się w momencie śmierci, a kończy wraz z pochówkiem.

Czy nowe przepisy korzystają z rozwiązań obecnych w poprzednich projektach, czy czeka nas rewolucja?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.