W ankiecie przeprowadzonej w ponad 2 tys. aptek i opracowanej przez PharmaNET Związek Pracodawców Aptecznych z wykorzystaniem danych PEX PharmaSequence, przedstawiciele środowiska wskazali zestaw dziewięciu usług, które mogłyby być przez nich oferowane. Mowa m.in. o badaniach profilaktycznych, kontrolnych, szczepieniach, doradztwie żywieniowym, w zakresie uzależnień, dowozie leków do domu, spersonalizowanym systemie ich dozowania czy wynajmie sprzętu i działalności edukacyjnej. Jak wyliczają autorzy raportu wdrożenie tych rozwiązań może przysporzyć przeciętnej placówce ok. 11 tys. zł miesięcznie.
– Pokazujemy usługi, których wprowadzeniem są zainteresowani sami aptekarze. Dodam, że podobne usługi oferują już apteki w innych krajach Europy – wyjaśnia Marcin Piskorski, prezes zarządu PharmaNET. Jego zdaniem wielu zadań apteki mogłyby się podjąć od zaraz. Nie muszą być finansowane przez NFZ, tylko tak jak w innych krajach Europy mogą za nie płacić sami pacjenci. Mogą być na to chętni, bo zyskają lepszy dostęp do części świadczeń bez kolejek i bliżej domu. Część mogłaby jednak być opłacana przez NFZ, do czego potrzebne są akceptacja i wycena przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.