Od 1 lipca dyspozytor medyczny, zanim zdecyduje o wysłaniu karetki do chorego, będzie musiał dopełnić nowej procedury. Przeprowadzi wywiad z dzwoniącym, posługując się specjalnym algorytmem, czyli zestawem pytań i wskazówek, które mają mu pomóc w podjęciu właściwej decyzji.
Reklama
Obowiązek jego stosowania wynika z rozporządzenia ministra zdrowia z 10 stycznia 2014 r. w sprawie ramowych procedur przyjmowania wezwań przez dyspozytora medycznego i dysponowania zespołami ratownictwa medycznego, które wchodzi dziś w życie. Daje ono stacjom ratownictwa medycznego pięć miesięcy na wdrożenie nowej procedury przyjmowania wezwań oraz przeszkolenie pracowników. Rozporządzenie nie określa szczegółowo zasad postępowania dyspozytorów medycznych w zależności od rodzaju zgłoszenia. Te mają być opisane w algorytmie. Dyspozytorzy mogli już wcześniej z takich pomocniczych materiałów korzystać, ale nie było to dla nich obowiązkowe. Teraz mają do wyboru kilka algorytmów opracowanych m.in. przez specjalny zespół powołany przez ministra zdrowia, ekspertów związanych ze środowiskiem ratowników medycznych, a także Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Ten, który będzie obowiązywał w danej stacji ratownictwa medycznego, wybierze jej dyrektor.
– Stosujemy od dawna własny algorytm. Narzucenie przez ministra zdrowia obowiązku wprowadzenia nowych procedur pod wpływem doniesień medialnych oceniam krytycznie. Na szczęście mamy możliwość wyboru – podkreśla Janusz Morawski, dyrektor ds. medycznych Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.
Dodaje, że poszczególne algorytmy są do siebie zbliżone, ale nie jednakowe, np. ten opracowany przez WOŚP jest bardziej ogólny i dający dyspozytorowi większą dowolność. W efekcie procedury wybrane przez poszczególne stacje ratownictwa medycznego będą się różnić. Z każdego z podręczników wynika jednak, że odpowiedzialność za przyjęcie wezwania lub odmowę wysłania karetki ponosi zawsze dyspozytor medyczny.
Etap legislacyjny
Rozporządzenie dziś wchodzi w życie