Narodowy Fundusz Zdrowia nie podpisze umów z przychodniami, które przyjmują pacjentów krócej niż 12 godzin tygodniowo. W konsekwencji wiele z nich przestanie działać.
Z powodu zmian w kontraktowaniu zamknięcie grozi np. poradni ginekologicznej w Przemęcie w województwie wielkopolskim. Lekarz przyjeżdża do niej tylko raz w tygodniu, bo nie ma potrzeby, żeby wizyty odbywały się częściej. Również limit punktów przyznanych poradni przez NFZ nie uzasadnia częstszych przyjęć. Wydłużyć godzin funkcjonowania poradni nie sposób, bo nie ma specjalistów chętnych do pracy w tej wiejskiej placówce.
– Nie znajdziemy ginekologa, który cztery razy w tygodniu zechce dojeżdżać z miasta, gdzie mieszka i pracuje, po to by obsłużyć zaledwie kilka pacjentek – mówi Iwona Jakub, właścicielka przychodni w Przemęcie, przy której działa poradnia ginekologiczna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.