statystyki

Jedna poprawka doprowadzi do braku leków w Polsce?

autor: Patryk Słowik22.09.2020, 07:40; Aktualizacja: 22.09.2020, 07:41
Zdaniem organizacji czasowe zamknięcie apteki, szczególnie w czasie globalnej epidemii, może radykalnie utrudnić pacjentom dostęp do leków i innych produktów zdrowotnych, a także do porad farmaceutycznych.

Zdaniem organizacji czasowe zamknięcie apteki, szczególnie w czasie globalnej epidemii, może radykalnie utrudnić pacjentom dostęp do leków i innych produktów zdrowotnych, a także do porad farmaceutycznych.źródło: ShutterStock

Dewastujące straty ekonomiczne dla przedsiębiorców z branży farmaceutycznej związane z bezpodstawnym zamykaniem hurtowni oraz aptek. A w efekcie ryzyko braku leków na polskim rynku.

Takie konsekwencje zdaniem organizacji zrzeszających producentów leków, Pracodawców RP oraz Konfederacji Lewiatan będzie miał jeden z przepisów proponowanych w ramach prac nad ustawą o zawodzie farmaceuty. Biznes apeluje, by od tej zmiany posłowie odstąpili.

Chodzi o regulację, zgodnie z którą przewidziana zostanie możliwość natychmiastowego unieruchomienia hurtowni farmaceutycznej bądź jej części, apteki lub punktu aptecznego w przypadku naruszeń uniemożliwiających kierownikowi apteki lub hurtowni farmaceutycznej realizację jego zadań. To realizacja postulatu części środowiska aptekarskiego, które wskazywało, że tylko najpoważniejsze sankcje zmuszą właścicieli aptek do respektowania zdania kierownika.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Igor(2020-09-22 21:24) Zgłoś naruszenie 51

    I znów sekretarz będzie decydować kto ma prowadzić interes, a kto jest nie odpowiedni. A straty pokryje naród. Co dla urzędnika 20 czy 70 milionów, nie jego to co sobie będzie martwił.

    Odpowiedz
  • Legart(2020-09-22 16:11) Zgłoś naruszenie 40

    Chodzi o możliwość zamknięcia działalności gospodarczej "od ręki", wolą urzędnika. Bez procedury uprzedniej. Nawet w przypadku incydentalnego i dawnego naruszenia przepisu. A ponieważ wiadomym jest, że żaden przedsiębiorca nie stosuje się do praw - ba! nawet będąc Duchem Świętym nie ogarnąłby bezmiaru prawa i wykładni, to w zasadzie rzecz sprowadza się do: "Zamkniemy co biznes, a potem się tłumacz".

    Odpowiedz
  • korporacja(2020-09-23 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    Właśnie o to chodzi , niszczy się wszystko co polskie, w to miejsce mają wejść firmy córki koncernów farmaceutycznych i sprzedawać ich chemię, w końcu to oni decydują co dzieje się u nas na rynku, władze mają się podporządkować

    Odpowiedz
  • OK(2020-09-22 23:25) Zgłoś naruszenie 02

    Leków to brakuje teraz i dzięki tym przedsiębiorcom. Poprawka słuszna.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane