Minister zdrowia będzie mógł zwrócić się do placówek medycznych, by ubiegały się o dodatkowe miejsca szkoleniowe, jeśli dla określonej dziedziny medycyny będzie takich miejsc brakować. Taką autopoprawkę przyjął wczoraj rząd do projektu nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Projekt czeka już na pierwsze czytanie w Sejmie. Resort zdrowia zdecydował się jednak go jeszcze w ostatniej chwili poprawić. Zmiany te jednak – jak można wnioskować z ich treści – nie wynikają z postulatów środowiska lekarskiego, które choć wyczekuje na uchwalenie nowelizacji, ma wobec niej wiele krytycznych uwag.
Zgodnie z przyjętą autopoprawką minister zdrowia będzie mógł wystąpić do podmiotu leczniczego o przystąpienie do akredytacji do prowadzenia szkolenia specjalizacyjnego lub stażu kierunkowego w danej dziedzinie (szczególne braki występują w specjalizacjach dentystycznych). Będzie to następować po uzyskaniu wstępnej oceny konsultanta krajowego dotyczącej spełniania warunków akredytacyjnych przez dany podmiot.
Analogiczne uprawnienia zyskają ministrowie obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych i administracji w stosunku do podmiotów przez siebie utworzonych lub nadzorowanych. Będą mogli zwracać się do tych placówek na wniosek ministra zdrowia albo z własnej inicjatywy.
Reklama
Rozwiązanie to będzie miało charakter dobrowolny. Jednak placówka, do której skierowano wystąpienie, będzie musiała przedstawić stanowisko w sprawie przystąpienia lub nieprzystąpienia do akredytacji. Natomiast Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego będzie publikować listę podmiotów, które nie przystąpią do akredytacji.
Przypomnijmy, projektowana nowela ma zreformować system kształcenia podyplomowego lekarzy. Do przygotowania jej minister zobowiązał się w porozumieniu kończącym protest rezydentów, pracował nad nią powołany przez niego zespół, złożony z przedstawicieli środowiska. Nie wszystkie propozycje zawarte w pierwotnym projekcie zostały przez resort zaakceptowane. Dodano natomiast nieplanowane wcześniej zapisy, np. ułatwiające zatrudnianie w polskich szpitalach lekarzy specjalistów spoza UE.
Pod koniec zeszłego tygodnia Naczelna Rada Lekarska ponownie zaopiniowała projekt, wskazując, że zawiera wiele oczekiwanych rozwiązań, ale także wiele niepożądanych (jak te o zatrudnianiu cudzoziemców), nie uwzględniono w nim też wielu postulatów lekarzy. Środowisko jednak nie składa broni i zapowiada, że będzie walczyć o bardziej korzystne zapisy w Sejmie.
Wczoraj Rada Ministrów przyjęła również uchwałę w sprawie przyjęcia programu wieloletniego „Narodowa Strategia Onkologiczna na lata 2020–2030” wraz z uchwałą w sprawie uchylenia programu na lata 2016–2024 „Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych”.
Narodowa Strategia Onkologiczna zawiera rozwiązania stanowiące odpowiedź na wzrost zachorowań na choroby nowotworowe w Polsce. Jej głównym celem jest wzrost odsetka osób przeżywających pięć lat od zakończenia terapii onkologicznej. Zwiększeniu powinna ulec wykrywalność nowotworów we wczesnych stadiach, a obniżeniu umieralność.
Etap legislacyjny
Projekt przyjęty przez rząd