Naczelna Rada Lekarska zaapelowała do posłów o powołanie specjalnej podkomisji, która będzie pracować nad nowelizacją ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Jak argumentuje, jej projekt jest bardzo obszerny, a wersja, która trafiła do Sejmu, znacząco różni się od pierwotnej, poza tym w toku prac rządowych nie uwzględniono dużej części uwag. Podkomisja daje szanse na ich rzetelne omówienie.
Reklama
Projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty po ponad rocznych pracach został w zeszłym tygodniu przyjęty przez rząd. Przypomnijmy – na mocy porozumienia kończącego w lutym 2018 r. protest rezydentów minister zdrowia powołał specjalny zespół złożony z przedstawicieli środowiska do przygotowania ustawy reformującej system kształcenia podyplomowego. Gotowy projekt wraz z aktami wykonawczymi przekazano do resortu w styczniu zeszłego roku, ale dopiero w maju został on skierowany do konsultacji. Ministerstwo nie uwzględniło wszystkich propozycji, dodało natomiast własne, m.in. kontrowersyjne ułatwienia w zatrudnianiu lekarzy spoza UE. Dalsze etapy prac również się przeciągały, w efekcie nie udało się ich ukończyć przed końcem kadencji. Wznowiono je po wyborach.
Jednak – jak podkreśla lekarski samorząd i nie jest to odosobniony głos w środowisku medycznym – efekt prac jest daleki od oczekiwań środowiska. Zastrzeżenia budzi także sam tryb prac nad projektem.
– Lekarze zaangażowani w prace zespołu ministerialnego, a następnie NRL (…) włożyli sporo wysiłku, aby powstał dobry, akceptowany przez większość środowiska projekt ustawy – podkreśla samorząd.
Tymczasem projekt przyjęty przez rząd znacząco różni się od przekazanego ministrowi, nie uwzględnia też zdecydowanej większości merytorycznych uwag zgłoszonych później przez partnerów społecznych. Przykładowo połowa ze 130 uwag NRL nie została uwzględniona, wśród nich także uwagi systemowe, które miały największe znaczenie.
– Zdumienie budzi fakt, że pomimo tak ogromnej liczby uwag resort nie zorganizował konferencji uzgodnieniowej lub innego rodzaju debaty celem omówienia ich i przedstawienia pogłębionej argumentacji za ich uwzględnieniem. W sytuacji gdy w założeniu projekt ustawy miał być efektem porozumienia środowiska lekarskiego i ministra zdrowia, taka sytuacja budzi zdecydowany sprzeciw – ocenia NRL.
Jak do postulatu samorządu odniosą się posłowie, dowiemy się po pierwszym czytaniu projektu (na razie nie zostało ono zaplanowane). Tymczasem w piątek rezydenci mają spotkać się z przedstawicielami resortu zdrowia, by renegocjować porozumienie sprzed dwóch lat. Jednym z ważniejszych tematów rozmowy ma być właśnie projekt nowelizacji ustawy o zawodach. Choć został okrojony, ma wprowadzić wiele wyczekiwanych przez młodych lekarzy rozwiązań.
Porozumienie Rezydentów od zeszłego tygodnia tworzy listę zagadnień, które powinny zostać poruszone na spotkaniu. Najczęściej wskazywane są właśnie kwestie związane z ustawą. Padają pytania m.in. o obowiązek odbywania części szkolenia specjalizacyjnego w szpitalu powiatowym, dyżurowanie i tzw. zejścia po dyżurach, listy intencyjne, bazę pytań do egzaminów lekarskiego i specjalizacyjnego oraz centralny nabór na miejsca rezydenckie.
Etap legislacyjny
Projekt przyjęty przez rząd