statystyki

Pieniądze na pilotaże i usuwanie zaćmy. NFZ uruchomił rezerwę budżetową

autor: Klara Klinger08.08.2019, 20:00
To kolejna zmiana w tym roku – pierwsza marcowa była bezprecedensowa. Wówczas po trwających od końca zeszłego roku rozmowach ze szpitalami (głównie powiatowymi), które wskazywały na trudną sytuację finansową, resort zdrowia zaproponował zwiększenie wyceny świadczeń na oddziałach chirurgii ogólnej oraz chorób wewnętrznych.

To kolejna zmiana w tym roku – pierwsza marcowa była bezprecedensowa. Wówczas po trwających od końca zeszłego roku rozmowach ze szpitalami (głównie powiatowymi), które wskazywały na trudną sytuację finansową, resort zdrowia zaproponował zwiększenie wyceny świadczeń na oddziałach chirurgii ogólnej oraz chorób wewnętrznych.źródło: ShutterStock

80,4 mln zł na finansowanie nowych programów i terapie lekowe oraz 220 mln zł na usuwanie zaćmy i diagnostykę.

W ramach nowych środków ma zostać wzmocniony program pilotażowy dotyczący leczenia ostrej fazy udaru niedokrwiennego za pomocą przezcewnikowej trombektomii mechanicznej naczyń domózgowych lub wewnątrzczaszkowych. Na to NFZ przeznaczy 17,7 mln zł.

Planowane jest także zwiększenie pieniędzy na nowe programy lekowe – chodzi o leczenie najkosztowniejszych chorób. W poprzednim roku zostało uruchomionych dużo nowych terapii, do których jednak dostęp był utrudniony, ze względu na ograniczone finansowanie. Obecnie ma być do wykorzystania dodatkowych 62,7 mln zł. To pieniądze, które mają być przeznaczone na leczenie rdzeniowego zaniku mięśni.

NFZ uruchomił również środki na leczenie bezlimitowe – chodzi przede wszystkim o diagnostykę oraz usuwanie zaćmy. Jak tłumaczy Andrzej Troszyński, rzecznik NFZ – 220 mln zł zostanie przeznaczone na zmniejszenie liczby oczekujących na zabieg usunięcia zaćmy oraz skrócenie czasu oczekiwania na diagnostykę obrazową z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego lub tomografu komputerowego. Na razie jak wynika z analiz – choć kolejki do usuwania zaćmy się zmniejszają – z wyliczeń Funduszu z początku lipca wynikało, że liczba wykonywanych zabiegów po zniesieniu 1 kwietnia limitów – wzrosła o 11 proc., to z diagnostyką jest trochę gorzej.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane