statystyki

Fizjoterapeuci i diagności zapowiadają zaostrzenie prowadzonego od zeszłego tygodnia protestu

autor: Agata Szczepańska14.05.2019, 20:00
fizjoterapeuta

Fizjoterapeuci i diagności zapowiadają zaostrzenie prowadzonego od zeszłego tygodnia protestu, a izby lekarskie wzywają członków do udziału w zaplanowanej na 1 czerwca manifestacji.źródło: ShutterStock

Fizjoterapeuci i diagności zapowiadają zaostrzenie prowadzonego od zeszłego tygodnia protestu, a izby lekarskie wzywają członków do udziału w zaplanowanej na 1 czerwca manifestacji.

Wczoraj związkowcy reprezentujący fizjoterapeutów i diagnostów laboratoryjnych zapowiedzieli, że będą składać do swoich pracodawców wnioski o podwyżki (wzory pism zamieścili już w sieci). Powoływać się w nich będą na słowa ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego z 8 maja, że „dyrektorzy szpitali dostali dodatkowe 680 mln zł z powodu wzrostu wyceny świadczeń i te pieniądze mogą przeznaczyć na podwyżki dla grup zawodowych, które jeszcze ich nie dostały”. Domagają się dodatkowych 1600 zł brutto z wyrównaniem od 1 marca 2019 r. – tyle, ile dostały pielęgniarki.

Zdaniem ministra nie jest obecnie możliwe wyznaczenie odrębnej puli na podwyżki płac dla dotychczas pomijanych pracowników – a tego właśnie (tzw. znaczonych pieniędzy, jak m.in. dla pielęgniarek i ratowników) chcieli związkowcy.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • już na nich nie zagłosuję(2019-05-15 05:19) Zgłoś naruszenie 00

    Skoro minister zdrowia swoją wypowiedzią pokazał im, że ich olewa. Sam słyszałem, jak wypowiedział się w stylu, że on ma taki protest gdzieś (kiedy oddawali krew), bo i tak wszyscy świadczą pracę. PIS-owi gratuluję takiego niedorobionego ministra, który zamiast gasić pożar to polewa go benzyną. BTW PIS znajduje pięćsetki nawet dla krów i ***** tylko dla tych co pracują kasy nie ma. No bo skądś te pięćsetki na kupowanie wyborców trzeba mieć - prawda?

    Odpowiedz
  • orto(2019-05-15 07:17) Zgłoś naruszenie 00

    Faktycznie pożar rozpętał minister zdrowia swoimi dość niefrasobliwymi wypowiedziami. Cytuję jedną z jego wypowiedź: "Nie jest możliwe przeznaczenie znaczonych pieniędzy dla fizjoterapeutów. Bo w podobnej jak oni sytuacji są też inne zawody, nieuregulowane prawnie." A przecież fizjoterapeuta to zawód REGULOWANY. Mają swoją ustawę i są zawodem medycznym, tak jak lekarze czy pielęgniarki. Zamiast poważnie rozmawiać, rozjątrzył ranę. Za trzy cztery lata obudzą się tak jak z pielęgniarkami. Nie będzie komu robić przy pacjentach, a nie jest to praca lekka i przyjemna. Ale widać w tym kraju musi się dopiero zawalić, żeby ktoś tam na górze zauważył. Pytanie tylko czy to ma zawsze tak wyglądać, czy nie po to płacimy ministrom, żeby dbali o pracowników i system, zanim jeszcze dojdzie do kryzysu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane