statystyki

Sikora, Klinger: Urzędnicy odchodzą, a projekty lądują na dnie szuflad

autor: Klara Klinger, Dominika Sikora31.01.2019, 08:42
Dlaczego kolejnym rządom nie udało się stworzyć przejrzystych zasad, które wszelkiego rodzaju nieprawidłowości w polityce lekowej redukowałyby do minimum?

Dlaczego kolejnym rządom nie udało się stworzyć przejrzystych zasad, które wszelkiego rodzaju nieprawidłowości w polityce lekowej redukowałyby do minimum?źródło: ShutterStock

Polityka lekowa to jeden z najbardziej newralgicznych obszarów gospodarki. Politycy zajmujący się tą tematyką nie zagrzewają długo miejsca na stanowiskach. Często odchodzą w atmosferze skandalu i kontrowersji. Chodzi o rynek wart co najmniej 11 mld zł. Dla koncernów farmaceutycznych dostanie się do krwiobiegu pieniędzy publicznych to często być albo nie być na polskim rynku. Walka jest więc zacięta i nie obywa się bez ofiar. Oficjalny lobbing, naciski oddolne przez stowarzyszenia pacjentów, czarny PR – wszystkie chwyty dozwolone.

Ostateczne decyzje, za jakie leki będzie płacić państwo, podejmuje wiceminister zdrowia. I tak się składa, że do zmiany na kluczowym z punktu widzenia interesów publicznych stanowisku dochodzi regularnie .

W ubiegłym tygodniu z fotelem pożegnał się Marcin Czech. To kolejny urzędnik, który opuszcza resort po serii publikacji zarzucających mu prowadzenie niewłaściwej polityki refundacyjnej. Chodzi o proces negocjacji cen leków, które następnie są umieszczane na liście refundacyjnej. Obwinano go o to, że niektóre firmy otrzymywały preferencyjne warunki. Wiceminister tłumaczył to m.in. tym, że koncerny mogą trzymać w szachu ministerstwo, szczególnie jeżeli mają monopol na leczenie danego schorzenia. A wyrzucenie z refundacji jakiejś firmy mogłoby stanowić zagrożenie dla chorych. Nie nam rozstrzygać, czy doszło do złamania prawa, czy ktoś wykorzystywał wpływy – o tym niech decydują służby. Problem w tym, że kolejny minister odpowiedzialny za politykę refundacji opuszcza stanowisko nagle i pod przymusem.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane