Odciążenie rodziców małych pacjentów z ponoszonychopłat za towarzyszenie im podczas pobytu w szpitalu resort zdrowia zapowiedział już kilka miesięcy temu. Teraz do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów trafił projekt, który ma te deklaracje zrealizować. Pozytywną niespodzianką jest objęcie analogicznymi zapisami również opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych.
Dr Agnieszka Dudzińska z Instytutu Studiów Politycznych PAN, przyznaje, że obecnie te osoby nie zawsze mają w szpitalach zapewnioną opiekę osób bliskich, co powoduje problemy. – Często dotyczy to specyficznych problemów ruchowych – dużej wiotkości czy znacznych niedowładów. A domownik jest najlepiej obeznany w tym, jak pomóc takiej osobie. Ale przede wszystkim chodzi o komunikację – to jest ogromny kłopot, sygnalizowany często przez opiekunów. Dotyczy to głównie osób niemówiących, posługujących się alternowanymi metodami, które potrzebują tłumacza, i osób z intelektualną niepełnosprawnością, które mają trudności z werbalizowaniem swoich odczuć czy wyrażaniem zgody na różne procedury medyczne – wskazuje ekspertka.
Reklama
Zwraca uwagę, że personel medyczny nie zawsze jest w stanie zapewnić poczucie bezpieczeństwa osobie z niepełnosprawnością. – Tak jak przy małych dzieciach. Nie wystarczy, że ktoś będzie do takiej osoby zaglądał, potrzebuje ona stałej obecności opiekuna, również w nocy. Poza tym są zabiegi, czynności intymne, które zawsze wykonują osoby bliskie, cieszące się zaufaniem podopiecznego – dodaje dr Dudzińska.
Resort zdrowia wskazuje, że propozycja ta jest spójna z rozwiązaniami ustawy z 9 maja 2018 r. o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności (Dz.U. poz. 932).
Sprawa opłat za pobyt z dzieckiem w szpitalu wymaga uporządkowania, ponieważ obecnie obowiązują różne zasady w poszczególnych placówkach. Przepisy mówią, że wolno obciążyć opiekunów kosztami, ale można też od tego odstąpić, zatem część szpitali nie pobiera opłat, niektóre odpłatnie wypożyczają łóżka czy leżanki, inne wymagają rekompensat za zużytą wodę czy prąd. Ich wysokość też jest zróżnicowana, jednak przy dłuższym pobycie w szpitalu mogą być one znacznym obciążeniem dla domowego budżetu.
Projektowana nowelizacja ma wskazać wprost, że rodzice i opiekunowie nie mogą ponosić opłat za towarzyszenie w szpitalu podopiecznym. Doprecyzowuje także, że dodatkowa opieka pielęgnacyjna, niepolegająca na udzielaniu świadczeń zdrowotnych – do której chory ma prawo zgodnie z obowiązującymi przepisami – obejmuje również opiekę sprawowaną nad pacjentem małoletnim albo posiadającym orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeśli wymaga on takiej opieki.
Wcześniej resort zapowiadał, że wyjątkiem będą opłaty rekompensujące koszt korzystania z wyżywienia lub szpitalnego łóżka. W tym drugim przypadku rozwiązaniem może być akcja Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która od zeszłego roku kupuje leżanki dla rodziców i przekazuje je szpitalom pod warunkiem nieodpłatnego udostępniania.
Etap legislacyjny
Projekt umieszczony w wykazie prac legislacyjnych rządu