statystyki

Rezydenci znów mogą protestować

autor: Agata Szczepańska03.07.2018, 07:07; Aktualizacja: 03.07.2018, 08:24
Lekarz, zdrowie, szpital

Rezydenci wskazali, że minister zobowiązał się podjąć rozmowy na temat poprawy warunków pracy również z przedstawicielami innych zawodów.źródło: ShutterStock

Powrót do wypowiadania klauzuli opt-out, dyżurowanie po pięć godzin dziennie i masowe zwalnianie się z pracy przed przyszłorocznymi wyborami – to scenariusze, które rozważają lekarze, by przypomnieć o swoich postulatach.

Przepychanka i wyścig, kto będzie sprytniejszy – tak o pracach nad zrealizowaniem porozumienia, które zakończyło ich protest, mówią rezydenci. Wczoraj zorganizowali konferencję, by przypomnieć, że choć minister zdrowia zobowiązał się wprowadzić wiele wynegocjowanych z nimi rozwiązań do 1 lipca, ustawa, która miała je zrealizować, wciąż nie została uchwalona. Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw został dopiero w zeszłym tygodniu przyjęty przez rząd. Co prawda resort zdrowia już wcześniej, licząc się z tym, że termin może być trudny do dotrzymania, zapowiadał, że ustawa obowiązywać będzie od 1 lipca, nawet gdy zostanie uchwalona później. Rezydenci czują się jednak oszukani.

– Przedłużająca się legislacja, która doprowadziła do tego, że nie zostały dotrzymane terminy, budziła nasze obawy i sprawiła, że zaufanie między nami a ministerstwem zdrowia zostało nadwyrężone – mówił Łukasz Janowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.


Pozostało jeszcze 56% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • zet(2018-07-03 20:02) Zgłoś naruszenie 03

    Dzisiaj poszłam zapisać sie do okulisty ze skierowaniem od lekarza rodzinnego. Usłyszałam ,ze zapisów już niema do końca roku. Usłyszałam ,ze mogę pójść na wizytę prywatną za 100 zł. Czyli okulista w 3 godzin zarabia 1200 zł nie mówiąc o tym że przyjmuje 3-5 dni w tygodniu. Nietrudno wyliczyć ile zarabia tylko na wizytach prywatnych . Oprócz tego pensja za pracę w szpitalu na dyżurach i w gabinetach na NFZ. I jeszcze im mało i mało i mało ciekawe kiedy się opamiętają. nie tylko oni kończyli studia. WSTYD to druga kasta po sędziach.

    Odpowiedz
  • Nie Znachor(2018-07-04 01:35) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście, że racja. Leczyć się można u wszystkich którzy studia pokończyli. I u sąsiadki co się zna, bo choruje od dawna. Doradzi z dobrego serca a dużo nie weźmie. ZET zapomina, że lekarz dostanie z tego 2/3 a potem zapłaci PODATKI. No i odpowiedzialny będzie za to co zrobi przez wiele, wiele lat. Lekarz nie jest Twoim wrogiem. Jest za to wskazywany przez polityków jako Twój wróg, jako wyzyskiwacz i ciemiężyciel, krwiopijca i morderca. Pomyśl, poczytaj ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane