NajlepszyLekarz.pl, RankingLekarzy.pl, HaloDoktorze.pl czy ZnanyLekarz.pl., a także wiele, wiele innych. Portale porównujące medyków pojawiają się niczym grzyby po deszczu. I nic w tym dziwnego. Polacy lubią leczyć się u doktora Google'a. A gdy już chcą iść do lekarskiego gabinetu, to właśnie w internecie szukają rekomendacji.
To bardzo zły człowiek. Takich ludzi należy omijać szerokim łukiem. Nieżyczliwy i nieludzki. Skąd biorą się tacy? Ten pan na pewno minął się z powołaniem. Bo lekarzem to on nie powinien być na pewno”. „Arogancki, prostacki, bez szacunku do pacjenta”. „Ten pan nie powinien nawet zwierząt leczyć”. „Łajdak i kompletny awanturnik. Dawno powinien zostać wyrzucony z grona lekarzy”. „Nie polecam nawet najgorszemu wrogowi. Niemiły i nieuprzejmy. Radzę omijać szerokim łukiem”.
To zaledwie kilka spośród kilkudziesięciu negatywnych opinii. I to wszystko o jednym lekarzu – Macieju Hamankiewiczu, szefie Naczelnej Rady Lekarskiej.