Do niedzieli polskie ciężarówki przebywające na terenie Federacji Rosyjskiej będą musiały wrócić do kraju. W przeciwnym wypadku trzeba się liczyć z tym, że ciężarówki zostaną zatrzymane a na przewoźników zostaną nałożone sowite grzywny. Wszystko przez brak porozumienia pomiędzy Polską a Rosją co do zasad wykonywania dwustronnych transportów drogowych.

Obecne wydawane wzajemnie zezwolenia obowiązują do 31 lipca.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zaapelowało do Rosji tamtejsze służby dały czas do 15 lutego na powrót ciężarówkom wracającym z Rosji lub przez Rosję np. z Kazachstanu. Do tego czasu również rosyjskie samochody wracające z Polski lub przez Polskę z krajów UE miałyby czas na powrót bez konsekwencji. Pismo z taką propozycją zostało wysłane dziś. Nie wiadomo czy rosyjskie władze ją zaakceptują. Jeśli nie, wówczas przewoźnicy muszą liczyć z tym, że ich ciężarówki będą mogły być zatrzymane a na dodatek mogą być na nich nałożone kary w wysokości nawet miliona rubli za pobyt bez ważnego zezwolenia.