statystyki

Przewoźnicy żądają jasnej wykładni niemieckich przepisów o płacy minimalnej

autor: Piotr Szymaniak14.07.2015, 07:48; Aktualizacja: 14.07.2015, 10:02
Tiry kontra kolej. Nierówna rywalizacja

Transportowcy wysłali pismo do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z apelem, by w ramach prowadzonych rozmów ze swym niemieckim odpowiednikiem resort uzyskał wiążącą wykładnię niemieckich przepisów.źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zdaniem organizacji pracodawców Transport i Logistyka Polska (TiLP) polskie firmy transportowe są w najtrudniejszej sytuacji od 25 lat. Jedną z przyczyn są wprowadzone pół roku temu przepisy niemieckiej ustawy o płacy minimalnej (MiLoG), która obowiązuje również kierowców ciężarówek. Przewidują one konieczność wypłacania stawki minimalnej w wysokości 8,5 euro za godzinę. Ale przepisy nie są wcale precyzyjne. W szczególności nie wiadomo, czy owe 8,5 euro dotyczy płacy zasadniczej, czy też całości świadczeń wypłacanych kierowcom (pensja + diety i ryczałty).

– W obiegu na polskim i niemieckim rynku usług prawnych spotkać się można ze skrajnymi interpretacjami tych samych stanów faktycznych. Według części z nich do wymaganej stawki godzinowej można zaliczyć większość należności wypłacanych kierowcom za podróż służbową, a według innych wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze – tłumaczy Maciej Wroński, prezes TiLP.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie