Solaris może zapomnieć o dawnych kłopotach. Według sprawozdania finansowego firmy w 2021 r. mimo pandemii COVID-19 osiągnęła ona rekordowe zyski. Wynik netto wyniósł 121,8 mln zł i był ponad 13 mln zł wyższy niż przed rokiem. Do 3,1 mld zł zwiększyły się zaś przychody ze sprzedaży. Przypomnijmy, że w 2018 r. spółka zanotowała ogromną stratę, która sięgnęła 339 mln zł. To właśnie wtedy od małżeństwa Solange i Krzysztofa Olszewskich firmę odkupił hiszpański CAF, jeden z największych producentów pojazdów transportu publicznego. Choć zmienił się właściciel, to spółka zachowała swoją odrębność, a marka nie zniknęła z rynku.
Eksperci wskazują, że siłą Solarisa jest postawienie na elektromobilność. Firma korzysta na tym, że europejskie miasta kupują coraz więcej pojazdów zeroemisyjnych. W zeszłym roku udało jej się utrzymać pozycję lidera w sprzedaży autobusów elektrycznych na Starym Kontynencie, a udział w rynku sięgnął prawie 12 proc. Na 1492 autobusy dostarczone w zeszłym roku 340 sztuk to były elektryki. Do tego firma sprzedaje coraz więcej autobusów wodorowych, które znalazły się w jej portfolio w 2019 r. W zeszłym roku dostarczyła ich 54.