Od 6 kwietnia kierowcy, którzy chcą nabyć lub przedłużyć uprawnienie zawodowe, muszą wcześniej uzyskać elektroniczny profil kierowcy zawodowego (PKZ) zawierający informację o wykonanych badaniach lekarskich i psychologicznych oraz świadectwach kwalifikacji. Problem w tym, że wciąż nie działa system informatyczny łączący wydziały komunikacji, gdzie dokument jest generowany, m.in. z ośrodkami szkoleniowymi.
– Mieliśmy nadzieję, że ruszymy ze szkoleniami dla kierowców zawodowych przed świętami. Niestety tak się nie stało. Teraz nawet nie informujemy firm transportowych czy indywidualnie zgłaszających się klientów o tym, kiedy będą możliwe. Doradzamy stały kontakt – słyszymy od pracownika ośrodka ABC Szkolenia Paweł Żuchowski. Podkreśla, że w ostatnim czasie telefony w sprawie szkoleń nie milkną. Tłumaczy, że nie wystarczy, iż kierowca zdobędzie elektroniczny profil. Do systemu musi zostać podpięty też ośrodek szkoleniowy. Tylko wtedy wydział komunikacji będzie wiedział, że kierowca odbył wymagane szkolenie. – Wciąż nie mamy informacji, kiedy zostaniemy do niego przyłączeni. Dla nas to realne straty. Co tydzień zgłaszało się do nas ok. 20 kierowców na szkolenie. Koszt jednego to 900 zł – podlicza nasz rozmówca.