1,85 mln zł – to suma kar nałożonych na nich przez Urząd Regulacji Energetyki w ubiegłym roku. Nowe przepisy mogą sprawić, że kwota ta znacząco wzrośnie.
Przedsiębiorcy, którzy nie powiadomią w terminie Urzędu Regulacji Energetyki (URE) o ilości sprowadzonego z zagranicy paliwa, muszą się liczyć z coraz surowszymi karami. Kwoty sankcji rosną co roku. O ile w 2018 r. było to 490 tys. zł, to w ubiegłym roku już niemal cztery razy więcej. Tak wynika z danych urzędu przesłanych w odpowiedzi na pytanie DGP.
Eksperci są przekonani, że kolejne statystyki będą jeszcze bardziej imponujące. – Przedsiębiorcy coraz częściej przyznają, że spotkali się z kontrolą przeprowadzoną przez URE, a w jej konsekwencji regulator ukarał ich za nieprzesłanie sprawozdania w terminie i za błędy w nim – mówi Krzysztof Wiński, ekspert podatkowy w PwC.