statystyki

Samochody na buspasy i pierwszeństwo pieszych: Jak eksperci oceniają propozycje poprawy bezpieczeństwa na drogach?

autor: Tomasz Żółciak, Krzysztof Śmietana21.11.2019, 08:30; Aktualizacja: 21.11.2019, 08:30
Ten rok jest też rekordowy pod względem liczby odebranych praw jazdy za nadmierną prędkość. Przez pierwsze 10 miesięcy drogówka zatrzymała z tego powodu ponad 38,7 tys. dokumentów. To o 12,8 tys. więcej niż w całym 2018 r. i jednocześnie absolutny rekord w ostatnich latach.

Ten rok jest też rekordowy pod względem liczby odebranych praw jazdy za nadmierną prędkość. Przez pierwsze 10 miesięcy drogówka zatrzymała z tego powodu ponad 38,7 tys. dokumentów. To o 12,8 tys. więcej niż w całym 2018 r. i jednocześnie absolutny rekord w ostatnich latach.źródło: ShutterStock

Rząd dostrzegł wreszcie problem. Eksperci liczą, że to zapoczątkuje zmiany i sytuacja zacznie się poprawiać.

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym (BRD) stało się jednym z ważniejszych punktów exposé premiera Mateusza Morawieckiego. Zapowiedział m.in. wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych przed pasami, dodatkowe środki na budowę bezpiecznej infrastruktury, większe kary dla pijanych kierowców i wpuszczenie na buspasy aut z czterema osobami. Czy to rzeczywiście może ograniczyć czarne statystyki? Na to liczą eksperci. Większość z nich cieszy się, że temat tak mocno wybrzmiał politycznie. – To dobry sygnał. Z tego, co wiem, to w szufladach ministerialnych od dawna są gotowe różne rozwiązania dotyczące BRD. Do tej pory w tej sprawie nie było jednak woli politycznej. Po deklaracjach premiera spodziewam się, że te pomysły wreszcie zostaną wdrożone i bezpieczeństwo na drogach rzeczywiście się poprawi – mówi Łukasz Zboralski, twórca portalu Brd24.pl.

Już jednak pojawiają się wątpliwości co do niektórych propozycji. Kamil Bortniczuk, poseł wchodzącego w skład koalicji rządzącej Porozumienia, na antenie radiowej „Trójki” stwierdził, że wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych przed pasami to „nieszczęśliwa propozycja”, która może wręcz pogorszyć bezpieczeństwo przechodniów i zwiększyć korki.

– Często ludzie nie rozumieją, jak to będzie działać – komentuje Łukasz Zboralski. – To nie będzie bezwzględne pierwszeństwo pieszych na przejściu, tylko ich większa ochrona prawna. Jeśli wprowadzone zostanie rozwiązanie takie, jak w wielu krajach Europy, to zmiana w kodeksie będzie zobowiązywała kierowców do ustępowania pieszym, którzy jeszcze nie weszli na pasy. Nie znikną zapisy, które zobowiązują pieszych do zachowania szczególnej ostrożności na przejściu. Ten przepis poprawi bezpieczeństwo przechodzących przez ulice i dodatkowo ukształtuje lepszą kulturę poruszania się po drogach, choć zapewne będzie potrzebny dobry nadzór ze strony policji – zaznacza Zboralski.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie