Dzięki wprowadzeniu "korytarzy życia" i jazdy "na suwak" poprawi się bezpieczeństwo na polskich drogach - mówił na piątkowej konferencji prasowej minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Obwiązek tworzenia tzw. "korytarza życia" i jazdy "na suwak" wprowadza nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która została w środę przyjęta przez Sejm.

Minister wyraził jednocześnie nadzieję, że zmiany w przepisach zostaną w piątek zaakceptowane przez Senat.

"Wprowadzając te przepisy (dotyczące +korytarzy życia+ - PAP) chcemy, aby każdy z kierowców miał świadomość tego, że zdrowie i życie poszkodowanych często zależy od jego zachowania. Często zależy od tego, czy kierowca umożliwi samochodom ratunkowym przejazd czy nie" - powiedział minister Adamczyk.

Reklama

"Z kolei przepisy dotyczące jazdy "na suwak" to rozwiązanie równie często i od dawna postulowane. Postulowane przez środowiska, które zajmują się bezpieczeństwem w ruchu drogowym. (...) Polska jest dzisiaj wielkim placem budowy, gdzie realizuje się wiele inwestycji drogowych, stąd też kierowcy muszą się w wielu miejscach liczyć z wyzwaniami związanymi ze zmniejszeniem liczby pasów ruch" - dodał minister.

Reklama

Znowelizowane Prawo o ruchu drogowym, wprowadzające do przepisów tzw. "korytarz życia" i jazdę "na suwak" ma wejść w życie po 21 dniach od ogłoszenia.

Celem nowych rozwiązań jest zapewnienie krótszego czasu przejazdu służb ratowniczych do poszkodowanych. Nowe regulacje wprowadzają też obowiązek jazdy "na suwak", co ma zmniejszyć zatory drogowe i poprawić bezpieczeństwo w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, kiedy na jezdni z co najmniej dwoma pasami w jednym kierunku jeden z nich się kończy.

Zgodnie z ustawą, w razie zwiększenia natężenia ruchu utrudniającego przejazd pojazdów uprzywilejowanych, szczególnie ratowniczych, kierujący poruszający się drogą z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku będą mieli obowiązek zjechać odpowiednio jak najbliżej lewej lub prawej krawędzi jezdni.

Z kolei na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku, poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu będzie obowiązany do usunięcia się z drogi pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa, a poruszający się pasami sąsiednimi będą obowiązani do usunięcia się z drogi pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi swoich pasów.

Zmiany przewidują też, że w przypadku gdy nie istnieje możliwość ciągłej kontynuacji jazdy pasem ruchu na jezdni z więcej niż jednym pasem w tym samym kierunku jazdy, z powodu wystąpienia utrudnienia na tym pasie lub zanikania tego pasa, kierujący pojazdem poruszającym się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany umożliwić kierującemu pojazdem znajdującym się na takim pasie jego zmianę na sąsiedni. Manewr zmiany pasa ruchu powinien następować w sposób pojedynczy i naprzemienny.