statystyki

Smartfonów będzie wkrótce więcej w Europie, niż mieszkańców

autor: Patrycja Otto03.07.2014, 07:43; Aktualizacja: 03.07.2014, 09:26
Rynek smartfonów

Rynek smartfonówźródło: DGP

W 2012 r. superkomórkę miał co czwarty Polak. Obecnie niemal co drugi. Pod koniec 2019 r. w Europie będzie 765 mln smartfonów, niemal dwa razy więcej niż dziś – prognozuje firma Ericsson. Oznacza to, że nasycenie tego rodzaju urządzeniami przekroczy na Starym Kontynencie 100 proc. Będzie ich więcej niż mieszkańców.

Polska wpisuje się w ten trend. Sprzedaż smarfonów rośnie bowiem cały czas o kilkadziesiąt procent rocznie. W tym roku, jak wylicza Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektronicznego i Elektrycznego na podstawie danych zebranych od producentów, ich liczba ma wynieść już 6,58 mln sztuk. Dla porównania w 2013 r. było to 5,35 mln sztuk.

– W maju ubiegłego roku smartfony miały 55-procentowy udział w polskim rynku telefonów. Dziś wynosi on już 67 proc. – wyjaśnia Jerzy Łabuda z Samsung Electronics i dodaje, że sprzedaż urządzeń pod tą marką rośnie średnio o 20–30 proc. rocznie. Z kolei według najnowszego badania TNS Global już 44 proc. Polaków deklaruje, że ma smartfona. W 2012 r. odsetek ten wynosił 25 proc. Tym samym pod względem penetracji osiągnęliśmy już poziom średniej dla Europy.

– Polska nadal stoi laptopami, przed którymi spędzamy obecnie najwięcej czasu. Oznacza to, że powszechny boom smartfonowy jest nadal przed nami. Nasycenie rynku w Polsce jest znacznie niższe niż np. w Szwecji czy Korei Płd., gdzie wskaźniki te osiągają 70 proc. Jednak już w ciągu najbliższego roku możemy osiągnąć w Polsce poziom 50 proc. – wyjaśnia Oliver Kanzi, prezes firmy Ericsson w Polsce.

Przyczyn szybkiego wzrostu sprzedaży smartfonów jest kilka. Po pierwsze, producenci wycofują się z tradycyjnych telefonów. Tak na przykład zrobił Samsung, który na produkcję smartfonów przerzucił się w 2013 r. Mając ograniczony wybór zwykłych telefonów, konsumenci siłą rzeczy wybierają smartfony. Zwłaszcza że są one nie tylko coraz łatwiejsze w obsłudze, lecz także coraz tańsze, a przez to bardziej dostępne. Dzięki temu częściej trafiają też do dzieci i osób starszych.

Smartfon można dziś kupić już za 200–300 zł, kilkakrotnie mniej niż przed kilkoma laty. Duża w tym zasługa polskich firm, które obrały sobie za cel produkcję urządzeń tanich, ale dobrej jakości. Z kolei producenci uznanych marek zachodnich problem wysokiej ceny rozwiązują w ten sposób, że wypuszczając na rynek nowy produkt, przygotowują jednocześnie drugi podobny model, ale w wersji mini, czyli mniej naszpikowany technologią oraz z mniejszym ekranem.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane