Za nielimitowane połączenia na wszystkie komórki abonenci nju mobile od świąt mogą płacić 19 zł miesięcznie, o 10 zł mniej niż do tej pory. Promocja wprowadzona przez Orange, właściciela tej marki, jest kierowana przede wszystkim do tych klientów sieci, którzy nie dzwonią na telefony stacjonarne – tu za połączenia bez limitu trzeba dopłacić 10 zł. Co prawda operator zastrzegł sobie możliwość zakończenia promocji w dowolnym czasie, ale korzystający z niej klienci będą mogli płacić niższy abonament jeszcze przez trzy miesiące od daty jej odwołania.

Analitycy nie mają wątpliwości, że nowa oferta nju mobile to przede wszystkim wyzwanie rzucone sieci Play, do której ucieka najwięcej abonentów Orange, T-Mobile i Polkomtelu.

Play zyskał najwięcej

Play zyskał najwięcej

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Chodzi o to, aby zmniejszyć tempo odchodzenia klientów, a być może nawet odwrócić trend. To by było poważne zagrożenie dla Playa – mówi Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UniCredit CAIB. Jego zdaniem odpowiedź Playa jest tylko kwestią czasu. – Nie wyobrażam sobie, żeby ten operator nie zareagował – dodaje Sawala-Uryasz.

Z taką opinią zgadza się Witold Tomaszewski z branżowego serwisu Telepolis.

– Inni operatorzy szukają dodatkowych przychodów, sprzedając ubezpieczenia czy energię elektryczną, dlatego że przestają rosnąć w podstawowym biznesie, jakim są usługi głosowe. Play jako jedyny ciągle się rozwija i nie może sobie pozwolić na odwrócenie trendu, bo nie jest przygotowany do świadczenia dodatkowych usług – uważa Tomaszewski. Według niego dla tego operatora przyrost liczby użytkowników sieci oznacza być albo nie być.

Czy Play podobnie jak nju mobile obniży ceny nielimitowanych połączeń? Rzecznik sieci Marcin Gruszka odmówił komentarza w tej sprawie. Nieoficjalnie wiadomo, że spółka analizuje obecną sytuację.

Według Komisji Europejskiej Polska jest w czołówce krajów UE z najniższymi opłatami za usługi telekomunikacyjne. Czy możliwa jest dalsza redukcja cen?

– W segmencie usług skierowanych do klientów zwracających uwagę przede wszystkim na ceny możliwe są dalsze obniżki – uważa Sawala-Uryasz.

Dodaje, że kluczowy jest koszt utrzymania sieci i klienta.

– Jeśli Orange w nju mobile zachowa tak niski abonament, to ARPU, czyli średni przychód operatora z jednego użytkownika sieci, będzie niższy, ale i tak taniej jest zatrzymać klientów, niż zdobywać ich od nowa. Koszt utrzymania sieci jest stały, więc liczy się każdy abonent – podkreśla analityk UniCredit CAIB.

Zdaniem Witolda Tomaszewskiego poza najtańszym segmentem, o który walczą Orange i Play, na rynku obniżek już nie będzie. Ale operatorzy będą zabiegać o klientów, oferując im dodatkowe usługi w ramach abonamentów.

– Kupując usługi w pakietach, otrzymamy więcej, płacąc tyle, co do tej pory – mówi Tomaszewski. Dodaje, że dlatego w 2014 r. de facto zapłacimy mniej.