statystyki

"Są z Chin, więc muszą być winni". Kędzia: Pójście do sądu jest ostatecznością [WYWIAD]

autor: Elżbieta Rutkowska28.10.2020, 07:50; Aktualizacja: 28.10.2020, 08:06
Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei na Europę Środkowo-Wschodnią i kraje nordyckie

Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei na Europę Środkowo-Wschodnią i kraje nordyckieźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Pójście do sądu jest ostatecznością. Jeżeli zdołamy znaleźć inne wyjście, na pewno z niego skorzystamy - mówi w wywiadzie dla DGP Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei na Europę Środkowo-Wschodnią i kraje nordyckie.

„Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby”. To z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ. Zgadza się pan z tym?

Oczywiście.

Huawei jako firma też?

Tak. W wewnętrznych regulacjach mamy jasno określone zasady niedyskryminowania i równego traktowania pracowników.

W Chinach tak dobrze nie jest. Zasada, że „nie wolno nikogo torturować ani karać lub traktować w sposób okrutny, nieludzki lub poniżający”, jest łamana.

Podobnie jak w wielu innych krajach na zachodzie czy wschodzie, ale to nie ma nic wspólnego z naszą działalnością. Trwa nagonka na naszą firmę i dlatego w projekcie nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) umieszczono wzmiankę o prawach człowieka. Ta ustawa jest wymierzona w jednego dostawcę.


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane