Autopromocja

Huawei ma stronników w rządzie

Huawei
HuaweiShutterStock
22 października 2020

Niewłaściwe jest uznawanie poszczególnych dostawców za niebezpiecznych dla polskiego systemu cyberbezpieczeństwa. Groźny może być sprzęt, a nie przedsiębiorcy. Uważa tak Ministerstwo Sprawiedliwości

Twierdzenie Zbigniewa Ziobry jest w zasadzie zbieżne ze stanowiskiem chińskiego Huaweia oraz wielu ekspertów rynku telekomunikacyjnego i organizacji biznesu. Wątpliwości ma też Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Chodzi o projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, którego konsultacje publiczne właśnie się zakończyły.

Polityczne potrzeby

Przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji, którego kompetencje przejęła obecnie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, projekt ma być zupełnie nowym podejściem do cyberbezpieczeństwa. Najistotniejsze przepisy związane są z rozbudową infrastruktury 5G. W projekcie nie wskazano z nazwy żadnego z producentów, ale gdyby ustawa weszła w życie w przygotowanym kształcie, politycy mogliby podjąć decyzję o wykluczeniu wybranych dostawców sprzętu. W praktyce bowiem to organ składający się z polityków (Kolegium ds. Cyberbezpieczeństwa) będzie wskazywał, którzy dostawcy są z rodzimego punktu widzenia bezpieczni, a którzy mogą polskiemu cyberbezpieczeństwu zagrażać.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png