statystyki

Rutkowska: Media za zamkniętymi drzwiami

autor: Elżbieta Rutkowska21.11.2019, 09:39; Aktualizacja: 21.11.2019, 10:23
Elżbieta Rutkowska

Elżbieta Rutkowskaźródło: Dziennik Gazeta Prawna/Inne
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Kałasznikow na dziennikarzy, którym prezydent Czech Miloš Zeman dwa lata temu wymachiwał na konferencji prasowej, był wprawdzie atrapą, ale wciąż wisi na ścianie i co jakiś czas wypala w stronę mediów w tym czy innym kraju. Autorytaryści wszelkiej maści z trudem znoszą sceptycyzm patrzących im na ręce reporterów. Wydaje im się, że jak zrobią pif-paf i zatrzasną pismakom drzwi przed nosem, krytyka ucichnie.

Dotyczy to głównie partii rządzących o silnorękich ciągotach, chociaż po argument klamki sięgają też obrosłe tłuszczem władzy związki zawodowe i zabiegające dopiero o większość radykalne ugrupowania z wilczym apetytem. Odcinają media od informacji, nie rozmawiają z nimi, odmawiają akredytacji, wykluczają z konferencji prasowych.

W budynku węgierskiego parlamentu nie wolno już reporterom podążać za umykającymi korytarzem politykami. U nas przy Wiejskiej ten numer nie przeszedł, za to zbratana z Prawem i Sprawiedliwością Solidarność dwa tygodnie temu wyprosiła dziennikarzy „Gazety Wyborczej” i TVN24 z Sali bhp Stoczni Gdańskiej, stwierdzając, że zaproszenia na odbywającą się tam konferencję dostali przez pomyłkę. Związek od dawna dyskryminuje te media.

Niedawno drzwi przed krytyką zatrzasnęła skrajnie prawicowa hiszpańska partia Vox, szermującą hasłami nacjonalistycznymi i antyimigranckimi. Akredytacji ani wstępu do siedziby ugrupowania nie dostanie żadne drukowane ani elektroniczne medium należące do Grupy Prisa z dziennikiem „El País” na czele. To właśnie opublikowany w tej gazecie komentarz rozjuszył partię, która po wyborach 10 listopada stała się trzecią siłą w hiszpańskim parlamencie. „El País” – a było to parę dni przed głosowaniem – w tekście „Obowiązek odpowiedzi” bił na alarm w obliczu „ksenofobicznych i nietolerancyjnych” poglądów, jakie szefowi Voxu Santiago Abascali „z mrożącą krew w żyłach łatwością” pozwolono bezkarnie głosić w debacie telewizyjnej.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane