statystyki

Nie każdy SMS premium z informacją o stawce

autor: Patryk Słowik21.11.2019, 18:00
smartfon, internet, telefon, czytanie

Sąd Najwyższy w wydanym wyroku podkreślił, że trzeba odróżniać informacje istotne dla konsumenta, których pominięcie może zostać uznane za nieuczciwą praktykę rynkową, od informacji nieistotnych, które nie są mu niezbędne do podjęcia decyzji o zawarciu umowyźródło: ShutterStock

Gdy przedsiębiorca uprzedza konsumenta o kosztach poszczególnych opcji dodatkowych, a także na bieżąco informuje go o przekroczeniu rozsądnie określonych limitów dobowych i miesięcznych, nie ma podstaw do uznania, że ma on również obowiązek informować o koszcie każdego poszczególnego SMS-a, jaki konsument wysyła w trakcie rozgrywki. Stwierdził tak Sąd Najwyższy. Tym samym ostatecznie upadła głośna decyzja prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 2014 r.

Chodziło o nałożenie ponad 30 tys. zł kary finansowej na spółkę CT Creative Team, która była właścicielem serwisu oferującego gry na telefony komórkowe. Chodziło m.in. o „Roślinki vs. Robale”, „Magiczny Totem”, „Odpicuj Furę”, „Zwierzaki Atakują” i „Owocowe Bąbelki”. UOKiK ustalił, że samo pobranie, uruchomienie i korzystanie z aplikacji było bezpłatne, jednak każda z nich zawierała dodatkowo płatne opcje związane z ułatwieniem gry. Ich zamówienie wiązało się z wysłaniem SMS-a na numer o podwyższonej opłacie.

W ocenie UOKiK CT Creative Team naruszyła zbiorowe interesy konsumentów, nie przekazując we właściwym czasie informacji o rzeczywistych kosztach wynikających z wysyłania SMS-ów pod numer o podwyższonej opłacie. Postępowanie wykazało, że spółka wprawdzie udostępniała w aplikacji i na stronie internetowej cennik i regulamin usługi, nie wypełniła jednak w całości swoich obowiązków informacyjnych wobec konsumentów. Zdaniem urzędu powinna bowiem informować o kosztach również w trakcie gry i po każdej czynności związanej z naliczeniem dodatkowej opłaty. Tymczasem było tak, że gdy użytkownik przy okazji pierwszej płatności wcisnął przycisk „Zawsze OK”, nie otrzymywał już informacji, że kolejne wiadomości są płatne. Spółka informowała konsumentów o przekroczeniu dziennego lub miesięcznego limitu wydatków (31 zł w skali doby oraz 200 zł w skali miesiąca).


Pozostało jeszcze 31% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane