statystyki

Użytkownicy aplikacji muszą wiedzieć, że telefon podsłuchuje

autor: Sławomir Wikariak25.06.2019, 20:00
smartfon, telefon, internet

Związek dostał miesiąc na dostosowanie aplikacji do zaleceń agencji. On sam utrzymuje, że przed upływem tego terminu i tak miał zrezygnować z tej funkcjonalności, gdyż 30 czerwca kończy się umowa na tę eksperymentalną usługę.źródło: ShutterStock

Hiszpański organ ochrony danych osobowych nałożył 250 tys. euro kary za oferowanie aplikacji, która umożliwia śledzenie wyników spotkań piłkarskich. Co minutę uruchamia ona mikrofon, by w ten sposób wyszukiwać pirackie transmisje meczów.

Chodzi o hiszpański związek Liga de Fútbol Profesional (LFP) organizujący ligowe rozgrywki w piłce nożnej. Wypuścił on aplikację mobilną LaLiga, która pozwala m.in. sprawdzać wyniki spotkań. Korzysta z niej ok. 4 mln hiszpańskich kibiców. Jednocześnie jednak aplikacja ta pomaga LFP wykrywać nielegalne transmisje meczów. Co minutę uruchamia mikrofon, który analizuje wychwytywane dźwięki i porównuje je z transmisjami z meczów, używa również geolokalizacji. W ten sposób wykrywa np., że w barze, który nie wykupił licencji na transmisję rozgrywek ligi, oglądany jest właśnie mecz.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • maxi(2019-06-26 05:30) Zgłoś naruszenie 66

    przecież kazda aplikacja ,która sciagamy pyta czy może dostać dostep do lokalizacji,zdjec,muzyki ,mikrofonu ,kamery itd.Wystarczy NIE dawac zgody.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane