statystyki

Cyfrowa Polska. Podejście numer 2016

autor: Sylwia Czubkowska, Grzegorz Osiecki21.06.2016, 07:50; Aktualizacja: 21.06.2016, 08:25
konsument, umowa, komputer

Kolejne podejście do cyfryzacji w wielkim skrócie wygląda tak: za rok ma się pojawić pierwsze 50 usług elektronicznych, a w ciągu 3–5 lat połowa obywateli aż 80 proc. spraw urzędowych będzie załatwiać przez internetźródło: ShutterStock

Plan zakłada, że za trzy lata połowa Polaków załatwi większość spraw urzędowych przez internet. Pytanie, czy plan nie jest wirtualny.

Ministrowie zdrowia, rozwoju i cyfryzacji przedstawili wczoraj założenia kompleksowej digitalizacji sfery publicznej. Program pod hasłem „Od papierowej do cyfrowej Polski” do końca dekady ma zrewolucjonizować relacje obywateli z urzędami. Rząd ma równie śmiałe plany, co poprzednicy. PO i PSL także zapowiadały, że stworzą państwo 2.0 z powszechnym dostępem do administracji za pomocą internetu. I niewiele z tego wyszło.

Kolejne podejście do cyfryzacji w wielkim skrócie wygląda tak: za rok ma się pojawić pierwsze 50 usług elektronicznych, a w ciągu 3–5 lat połowa obywateli aż 80 proc. spraw urzędowych będzie załatwiać przez internet. Z kolei udział pieniądza gotówkowego w gospodarce spadnie w ciągu 5 lat z 21,5 do 15 proc. Żeby mogło się to ziścić, potrzebny jest jednak nowoczesny system identyfikacji obywateli, oparty nie tylko na e-dowodach osobistych, lecz także nowej koncepcji cyfrowej tożsamości. A tę będzie można potwierdzić tak za pomocą dowodu z warstwą elektroniczną, jak i specjalnej aplikacji w smartfonie.

I tu niespodzianka: rząd chce, by to nowe, smartfonowe rozwiązanie zadziałało już w przyszłym roku. I zapowiada, że na koniec 2017 r. liczba jego użytkowników będzie sięgać 10 mln, czyli 2/3 aktywnych klientów bankowości internetowej. – Ambitne założenie, ale bardzo trudne w realizacji, bo sam proces zamówienia i wykonania takiej usługi zajmie co najmniej rok – studzi zapał jeden z ekspertów ds. cyfryzacji, współpracujący z poprzednim rządem. – Sami widzieliśmy, jak trudno lawirować między graczami rynkowymi. Najlepszym przykładem była epopeja z przetargiem na dowód biometryczny – przypomina.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2016-06-21 10:40) Zgłoś naruszenie 00

    "Większość spraw urzędowych" w ogóle nie powinna być załatwiana . "Cyfrowa POlska" jest łatwiejsza do wzięcia przez zaborców , niż niecyfrowa .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane