statystyki

Organ nie powoła biegłego, jeśli sam ustalił już stan faktyczny

09.03.2016, 11:10; Aktualizacja: 09.03.2016, 11:13
Sąd orzekł, że w postępowaniu administracyjnym organy administracyjne mają obowiązek zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy

Sąd orzekł, że w postępowaniu administracyjnym organy administracyjne mają obowiązek zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowyźródło: ShutterStock

TEZA: Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z niebudzących zastrzeżeń dowodów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego przeciwdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania. Zatem domaganie się powołania biegłego dla oceny okoliczności, które organ już wcześniej sam bezspornie ustalił, jest bezzasadne i nie mogło skutecznie zakwestionować dokonanej przez sąd kontroli.

Sygn. akt II OSK 1217/14

WYROK NACZELNEGO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO

z 21 stycznia 2016 r.

STAN FAKTYCZNY

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Wieliczce umorzył postępowanie w sprawie robót budowlanych wykonywanych przy obiekcie garażowym zlokalizowanym na działce w miejscowości S. Jak wskazał w uzasadnieniu, przeprowadził kontrolę tego obiektu 8 października 2012 r. na skutek zawiadomienia sąsiadki o samowoli budowlanej. W wyniku oględzin ustalono, że w środku znajdują się słupy nośne drewniane. Garaż ma dach i ścianę od strony sąsiadki z blachy. Nie stwierdzono tam słupów stalowych zalanych betonem, jak to sugerowała sąsiadka. Ponadto na dachu wymieniono azbest na blachę, a roboty te zostały wykonane na podstawie wcześniejszej decyzji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Miechowie oraz następnie decyzji małopolskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Organ poinformował wnioskodawcę kontroli o wyłączeniu jej pism do odrębnego postępowania. Dodał, że postępowanie w sprawie stanu technicznego przedmiotowego obiektu jest prowadzone oddzielnie. Sąsiadka złożyła odwołanie do małopolskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, ale ten utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wskazał na obowiązki nałożone w decyzji inspektorów i wyjaśnił, że zlecone i wykonane na podstawie art. 66 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.) roboty budowlane nie wymagają wydania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Skoro inwestorzy wykonywali nałożony na nich obowiązek, to nie można w tym zakresie postawić im zarzutu wykonania robót budowlanych jako samowoli budowlanej. Taka decyzja spotkała się ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Sąsiadka zażądała uchylenia decyzji organów obu instancji z uwagi na naruszenie przepisów budowlanych oraz ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.). Jej zdaniem w sprawie nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego oraz nie oceniono całokształtu materiału dowodowego. Sąsiadka podkreśliła, że żądała powołania biegłego, co też nie zostało uwzględnione.


Pozostało 46% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane