statystyki

Samorządy mogą karać za wycinanie drzew bez zezwolenia

autor: AR18.02.2015, 19:00
wycinka drzew-piła łańcuchowa

Do urzędu gminy wpłynęło kilka donosów o nielegalnym usuwaniu przydomowych drzewźródło: ShutterStock

Do urzędu gminy wpłynęło kilka donosów o nielegalnym usuwaniu przydomowych drzew. Czy gmina może karać za takie działanie, skoro Trybunał Konstytucyjny zakwestionował te przepisy i wysokość nakładanych kar?


Pozostało jeszcze 63% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • COPERNIC(2015-02-19 06:35) Zgłoś naruszenie 00

    A gdzie prawo własności ; za Bieruta tak się nie czepiali

    Odpowiedz
  • sn(2015-02-19 07:02) Zgłoś naruszenie 00

    Drzewo na własnej działce często samosiejka lichej wartości osika,topola itp,zagrażająca budynkowi lub linii energetycznej ,ruchowi na drodze , to właściciel musi występować do UG, uruchamiać cała biurokrację państwa.
    Powstają koszty dla podatników (etaty, koszty biura, dojazdu do sprawdzenia itp) jakby właściciel tej działki nie wiedział co mu dobre i czy to jest mu potrzebne. Niby Państwo znowu jak za komuny wie lepiej , jak samo całe parki zabytkowe drzewa często wycina, zabytkowe lipy przy drogach itp info media. Ta ustawa wymaga totalnego przeglądu i rozsądnego nie na kolanie napisania - Tak Szanowne MŚ.

    Odpowiedz
  • polak(2015-02-19 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    A kto ukara rzad za wycinanie calych polaci polskich lasow ???

    Odpowiedz
  • Bolo(2015-02-19 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    Ale Wy się nie smiejcie, bo to, co gminy wyprawiają jest straszne! Urzędniczka wydaje zezwolenie na wycinkę w ogóle nie jeżdżąc na wizję lokalną (a wydając zezwolenie powinna pojechać i zobaczyć, bo na tej podstawie pisze w decyzji np "nie stwierdzono wystepowania ptasich gniazd", a więc musi pojechać, żeby móc tak napisać, a wiadomo, że nikt nie jeździ). Decyzje wydaje zza biurka. Spotkałem się z problemem, gdzie taka pseudourzędniczka wydała decyzję zza biurka na wycinkę z działki, gdzie zakrzewienia tworzyły las. I takich działek było obok siebie bardzo dużo, a między nimi nie było żadnej miedzy (wiadomo, drzewa duże, po ok.40 lat). Facet dostał zezwolenie i wyciął drzewa. Problem w tym, że wyciął z sąsiada już terenu. Sąsiad poszedł do gminy, że paniusia wydała zezwolenie na wycinkę z jego ziemi, to dziewczynka zaczęła się tłumaczyć "bo tamten mnie oszukał". No to ku...wa, od czego ona jest, skoro tego nie sprawdziła? "bo ja nie jestem geodetką, żeby dokładnie określić, gdzie przebiega granica". Racja. W takim razie na jakiej podstawie wydaje de3cyzje, skoro nie wie? Na ślepo jak widać. Facet odpuścił, ale moim zdaniem gdyby podał sprawę do sądu wygrałby, a ta paniusia z automatu powinna polecieć ze stołka ( a tego co wiem zatrudniona, bo miała przekazane pytania testowe na konkurs na swoje stanowisko...).
    Ta laska nie beknęła za to, ale gdy rolnik czy ktokolwiek wytnie drzewo ze swojej działki, ale bez zezwolenia, to kary są strasznie wysokie. Małżeństwo dziadków spod Lublina dostało karę ok. 70 tysięcy do zapłaty, bo wnuk wyciął drzewo, które rosło koło ich domku i groziło zawaleniem.
    Gdy drzewo jest przewrócone przez burzę i dosłownie leży na ziemi, to też nie można go pociąć! Trzeba wpierw iść po zezwolenie do gminy, a jak taka pinda chce wam zagrać na nosie, to ma czas miesiąca na wydanie wam takiej decyzji) Nóż się w kieszeni otwiera...

    Odpowiedz
  • wynalazca(2015-02-18 19:38) Zgłoś naruszenie 00

    Hehehe,donosy,kary i samorząd przypominający małpę z brzytwą oto część patologii III RP,to jest dom wariatów a nie cywilizowany kraj i tylko czubki czują się tutaj dobrze

    Odpowiedz
  • @1(2015-02-18 19:48) Zgłoś naruszenie 00

    Masz rację , kibuc nam i getho jak Palestyńczykom szykuja.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-02-18 20:28) Zgłoś naruszenie 00

    Zielone światło - do kontynuacji okradania społeczeństwa na "wycięcie krzaka" .
    Obok tysięcy innych złodziejskich numerów , ma się rozumieć .

    Odpowiedz
  • nocny kot(2015-02-18 22:18) Zgłoś naruszenie 00

    samorządy same dają przykład na wycinanie drzea na ulicach w parkach i to całkiem zdrowe drzewa.

    Odpowiedz
  • Pani U.(2015-02-19 19:06) Zgłoś naruszenie 00

    U mnie urzędnicy jeżdżą w teren oglądać drzewo. Sąsiadka wycięła drzewo bez zezwolenia i ktoś ją podkablował. Nie dostała kary pieniężnej, tylko urzędniczka zaprotokołowała, że drzewo zagrażało bezpieczeństwu (a tak nie było), ale sąsiadka musiała za to posadzić na swojej dowolnej działce 10 drzew w zamian. Urząd gminy musi uzyskać zezwolenie od starosty na usuwanie drzew. I starosta może nałożyć karę za bezprawne usuniecie drzew przez gminę. Bolo "te pindy" nie wymyśliły sobie tego absurdalnego prawa. Jak ustawodawca mógł wymyślić takie kwoty?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane