Dzienny opiekun to osoba, która zajmuje się małymi dziećmi w swoim mieszkaniu lub lokalu należącym do pracodawcy (może też prowadzić działalność na własny rachunek). Zgodnie z ustawą z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. poz. 75 ze zm.) może on zajmować się dziećmi, które skończyły 20. tydzień życia, aż do końca roku szkolnego, w którym mają trzecie urodziny (lub czwarte, jeśli niemożliwe lub utrudnione jest objęcie malucha wychowaniem przedszkolnym).
Nowelizacja specustawy przewiduje, że dziecko obywatela Ukrainy będzie mogło przebywać u dziennego opiekuna dłużej niż polskie – do końca roku szkolnego, w którym osiągnie piąty rok życia. Dodatkowo dzienny opiekun lub zatrudniający go podmiot będzie mógł przy przyjmowaniu małych uchodźców ustalić preferencje dla rodziców, którzy pracują lub wykonują inną pracę zarobkową. Dla potwierdzenia tego faktu trzeba będzie przedstawić zaświadczenie lub oświadczenie o podjęciu zatrudnienia.
– To sprytny manewr ze strony rządu, ponieważ ze względu na brak wykwalifikowanych nauczycieli wychowania przedszkolnego są problemy z miejscami w placówkach oświatowych. Ukraińskie dzieci, zamiast do przedszkola, będą więc mogły trafiać pod opiekę dziennego opiekuna – mówi Monika Rościszewska-Woźniak, prezes Fundacji Rozwoju Dzieci im. Komeńskiego (FRD). Jej zdaniem to dobry pomysł, bo ta forma opieki nie wymaga spełniania określonych wymogów lokalowych i można ją stosunkowo szybko utworzyć. Do tego dziennym opiekunem może zostać ukraińska matka, jeśli skończy wymagane przepisami ustawy żłobkowej szkolenie.
Reklama
Ekspertka dodaje, że FRD we współpracy z UNICEF zaczęła realizować projekt tworzenia w całej Polsce punktów (docelowo ma ich być 100), w których mają być zapewniane opieka i zajęcia dla ukraińskich dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym. Nowe przepisy pomogą je rozwijać z wykorzystaniem dziennych opiekunów.
Podniesienie wieku dziecka nie będzie dotyczyć innych form opieki dla maluchów, czyli żłobków i klubów dziecięcych. Tu nic się nie zmieni i tak jak teraz będą mogły w nich przebywać ukraińskie dzieci do ukończenia 3. lub 4. roku życia. W przypadku tych placówek, a także dziennego opiekuna, projekt nowelizacji specustawy zakłada jednak rozszerzenie katalogu danych, które rodzice podają przy rekrutacji (zawartego w art. 3a i art. 46 ustawy żłobkowej), o informacje o obywatelstwie ich oraz dziecka. Będą one umieszczane w rejestrze żłobków i klubów dziecięcych oraz wykazie dziennych opiekunów, które prowadzą gminy.
Wydawanie orzeczeń finansowane z Funduszu Pomocy
Projekt nowelizacji specustawy zawiera też zmiany związane z działalnością powiatowych zespołów ds. orzekania o niepełnosprawności. Po wydanie orzeczenia zgłaszają się do nich także obywatele Ukrainy, bo dokumenty wydane w ich kraju nie dają im podstawy do korzystania z różnego typu uprawnień i pomocy finansowej przewidzianej w polskim prawie dla osób z dysfunkcjami zdrowotnymi. Projekt wskazuje, że koszty wystawiania orzeczeń uchodźcom będzie można pokrywać z pieniędzy Funduszu Pomocy, który powstał w celu dofinansowania realizacji zadań na rzecz obywateli Ukrainy. Zostaną też doprecyzowane regulacje dotyczące ustalania właściwości miejscowej powiatowych zespołów w przypadku wniosków składanych przez uchodźców, bo obecne przepisy posługują się sformułowaniem o miejscu stałego pobytu zgodnie z ustawą o ewidencji ludności, a w odniesieniu do obywateli Ukrainy wskazano, że właściwy będzie zespół ze względu na ich miejsce pobytu.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy przed I czytaniem w Sejmie