Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju chce raz na zawsze uregulować kwestie związane z rewitalizacją. Z przygotowanego przez resort projektu założeń do ustawy wynika, że samorządy zyskają pakiet narzędzi, które mają ułatwić im negocjacje z właścicielami nieruchomości znajdujących się na modernizowanym terenie. W pakiecie znalazło się m.in. wywłaszczenie, prawo pierwokupu oraz podniesienie podatku. Rząd ma przyjąć założenia w lutym 2015 r.

Położony w woj. lubuskim 17-tysięczny Gubin jest jedną z tych miejscowości, gdzie przez lata nie udało się zagospodarować mało urodziwych terenów powojskowych. Burmistrz Bartłomiej Bartczak załamuje ręce.

– Chcieliśmy zrobić projekt rewitalizacji w miejscu, gdzie było duże rozdrobnienie właścicieli, by być gotowym na stworzenie dokumentacji niezbędnej do pozyskania pieniędzy. W trakcie konsultacji z mieszkańcami i właścicielami nieruchomości ujawniły się osoby, które miały odmienne zdanie na ten temat. Dlatego już na etapie projektu postanowiliśmy się z tego pomysłu wycofać – przyznaje burmistrz Gubina. Podobne problemy występują w wielu innych miastach.

Czym jest rewitalizacja

I nic dziwnego – do dziś pojęcie rewitalizacji nie jest jednoznacznie zdefiniowane, co skutkuje tym, że albo ciężko jest pozyskać pieniądze z jednego źródła na daną inwestycję, albo przedsięwzięcia mają charakter wyrywkowy (np. remont skweru miejskiego czy termomodernizacja pojedynczego budynku) i przez to mają niewiele wspólnego z kompleksowym przywracaniem terenów do życia. Prowadząc takie przedsięwzięcie w zdegradowanych częściach miasta lub gminy (Instytut Rozwoju Miast szacuje, że takim mianem określić można aż 20 proc. obszarów miejskich), wśród żyjącej tam trudnej społeczności z wysokim poziomem bezrobocia, gminy często napotykają opór mieszkańców.

Ponieważ w latach 2014–2020 rewitalizacja będzie jednym z głównych celów inwestowania środków unijnych, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR) postanowiło problem raz na zawsze uregulować i przygotowało odpowiedni projekt założeń do ustawy. Choć resort przewiduje, że sytuacje blokowania prac gminy będą sporadyczne, to i tak zamierza wyposażyć lokalne władze w cały pakiet instrumentów, które samorząd będzie mógł zastosować w sytuacji, gdy nie uda mu się porozumieć z właścicielami nieruchomości co do planowanych działań.

Bat na opornych

Oprócz wspomnianej już możliwości zastępczego wykonania robót remontowych czy wywłaszczenia na cele rozwoju społecznego budownictwa mieszkaniowego (wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego będzie musiało być poprzedzone rokowaniami o nabycie w drodze umowy praw do nieruchomości, a w trakcie prowadzenia rokowań gmina będzie mogła zaoferować nieruchomość zamienną) pojawią się też inne narzędzia. To rozszerzone prawo pierwokupu nieruchomości czy określenie zasad postępowania z nieruchomościami porzuconymi, odnośnie do których właściciele nie wykonują swoich uprawnień. W tym ostatnim przypadku gmina przy wywłaszczaniu nie będzie miała obowiązku składania równowartości odszkodowania do depozytu sądowego na 10 lat. Wypłata będzie wtedy, gdy ujawniona zostanie osoba uprawniona do odszkodowania.

Kontrowersje może wzbudzić inna propozycja – podwyższenia podatku od nieruchomości. – Podniesienie stawki dotyczyć będzie wszystkich nieruchomości niezabudowanych, znajdujących się w specjalnej strefie rewitalizacji (rozumianej jako czasowy, szczególny reżim prawny na obszarze zdegradowanym, który wprowadzi konkretne zachęty i obowiązki dla podmiotów rewitalizacji – red.), które przeznaczone są w planie miejscowym pod zabudowę, od którego wejścia w życie minęły 4 lata – wyjaśnia Piotr Popa, rzecznik MIR.

Jego zdaniem będzie to mechanizm stosowany na podstawie obiektywnych przesłanek, nie zaś wobec konkretnych właścicieli nieruchomości. – Ma na celu zachęcenie do realizacji sposobu zagospodarowania określonego w planie, co zapewni optymalne wykorzystanie obszarów miejskich – dodaje Popa.

Założenia do ustawy o rewitalizacji mają być przyjęte przez Radę Ministrów w lutym 2015 r. Prace nad ustawą powinny się zakończyć w czerwcu przyszłego roku. Resort infrastruktury i rozwoju chce, by ustawa została przyjęta jeszcze przez parlament tej kadencji.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Etap legislacyjny

Projekt założeń do ustawy po konsultacjach