– Celem ustawy jest stworzenie bardziej elastycznych zasad podziału budżetu partycypacyjnego w gminach, szczególnie tych, które nie są w całości podzielone na jednostki pomocnicze – uzasadniają projektodawcy.
Przypomnijmy, że budżet obywatelski (nazywany również partycypacyjnym) to proces, w którym mieszkańcy decydują o przeznaczeniu części lub całości budżetu danego miasta lub gminy. Decyzje mogą być podejmowane bezpośrednio przez mieszkańców bądź za pośrednictwem organizacji społecznych.
Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 5a ust. 6 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1372 ze zm.) „środki wydatkowane w ramach budżetu obywatelskiego mogą być dzielone na pule obejmujące całość gminy i jej części w postaci jednostek pomocniczych lub grup jednostek pomocniczych”. Zdaniem projektodawców przepis ten nie służy społeczeństwu i ogranicza rady gmin. Dlaczego? Bo w wielu gminach istnieją historycznie lub terytorialnie ukształtowane wsie, dzielnice, sołectwa i inne obszary, z którymi utożsamiają się mieszkańcy, które nie są jednostkami pomocniczymi odzwierciedlonymi w statucie.
Reklama
– W tej sytuacji rady wielu gmin nie mogą dokonywać podziału pieniędzy przeznaczonych na budżet obywatelski między poszczególne rejony (części) gminy. Obowiązujący przepis nie stwarza utrudnień jedynie wtedy, gdy cała gmina jest podzielona na jednostki pomocnicze – tłumaczą posłowie.
Projekt zakłada skreślenie w art. 5a ust. 6 ustawy wyrazów: „w postaci jednostek pomocniczych lub grup jednostek pomocniczych”. Pozwoli to radom gminy na podział budżetu obywatelskiego w sposób znacznie bardziej elastyczny, dostosowany do uwarunkowań w konkretnej miejscowości. Projektodawcy liczą na to, że wpłynie to na większe zaangażowanie mieszkańców w procedurę wyboru finansowanych projektów.
– To oczywiste, że mieszkańcy bardziej interesują się tymi projektami, które mają być realizowane w ich najbliższym sąsiedztwie – uważają.
Etap legislacyjny
Projekt nowelizacji wniesiony do Sejmu