Wartość programu to 11 mld zł, a okres jego realizacji wynosi osiem lat (2023–2030). Zakłada on m.in. budowę trzech stopni wodnych i 19 zbiorników. Jego wykonawcą będzie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.
Efektem programu ma być wzmocnienie ochrony przeciwpowodziowej i przeciwdziałanie skutkom suszy m.in. przez retencję. – To odpowiedź na łagodzenie ryzyka klęsk żywiołowych, jakimi są zagrożenia powodziami oraz niedoborem wody spowodowane suszą, i przyczyni się do przeciwdziałania zmianom klimatu – podkreśla Ministerstwo Infrastruktury. Resort zaznacza, że w nadchodzących latach należy liczyć się z częstszym występowaniem zarówno suszy, jak i wysokiej wody. – Duże zbiorniki retencyjne w Polsce mają sumaryczną pojemność trzykrotnie niższą od uznawanej w Europie za wystarczającą dla bezpiecznego zaopatrzenia w wodę i zapewniającą wystarczający poziom ochrony przeciwpowodziowej – zaznacza MI. Autorzy programu podkreślają także, że niedostateczna retencja nie pozwala na znaczące wyrównanie odpływów. Jest także zbyt mała dla istotnego ograniczenia zagrożenia powodziowego kraju.