Obecnie limity te wynoszą 3,7 mln zł w 2021 r. i 3,1 mln zł w 2022 r.
Podniesienie pułapu wydatków na bazę odpadową zakłada projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, nad którym pracuje Sejm.
Reklama
Zadaniem bazy jest uszczelnienie rynku odpadowego. Jej moduły mają się rozwijać. Przypomnijmy, że w BDO musieli zarejestrować się przedsiębiorcy wytwarzający odpady – ich odbiór jest możliwy wyłącznie od widniejących w niej podmiotów, a od 1 stycznia br. ewidencja odpadów jest już prowadzona wyłącznie elektronicznie. – Rośnie liczba użytkowników, w tym podmiotów gospodarujących odpadami komunalnymi, co powoduje rosnącą liczbę operacji wykonywanych w BDO – czytamy w uzasadnieniu. W dodatku to dane w BDO będą podstawą do rozliczeń z Komisją Europejską tzw. podatku od plastiku.
Większa liczba zadań wymaga dofinansowania. Niezbędny będzie zakup m.in. dodatkowych serwerów, routera brzegowego, pokrycie dodatkowych kosztów obsługi chmury, licencji oraz łącza internetowego. Konieczne będzie także zwiększenie liczby etatów w zespole informatyków o 15 osób. Oznacza to, że przy BDO, po stronie wykonawcy systemu, czyli Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego będzie pracować 45 osób. Do tego dochodzi konieczność utrzymania infrastruktury na założonym poziomie dostępności; rocznie to około 1,4 mln zł.
W sumie do 2028 r. pułap dofinansowania dla bazy odpadowej ma zostać zwiększony o 13,67 mln zł.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do II czytania w Sejmie