Chodzi wszak nie tylko o pieniądze, ale i o gwarancje ochrony samodzielności, tożsamości lokalnej i kreatywności, czyli największe i najbardziej przydatne w przyszłej epoce zasoby. Rzecz jednak w tym, że dziś odpowiedź na pytanie, czy obiecywane przez rząd subwencje inwestycyjne dla samorządów ‒ jako rekompensata zapowiadanej utraty wpływów z udziałów w podatkach dochodowych ‒ mogą zastąpić te udziały nie tylko pod względem finansowym, lecz także ustrojowym, może być tylko ogólna.
Tak zresztą, jak sama zapowiedź Polskiego Ładu. Należy jednak uświadomić sobie i przypomnieć, czym jest – z punktu widzenia ustrojowego – subwencja, a jakich funkcji pełnić nie może, szczególnie w porównaniu do dochodów własnych w rozumieniu ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, to jest z tytułu udziału we wpływach z podatków stanowionych, pobieranych i egzekwowanych przez władze centralne i organy administracji rządowej.
Potrzebne jest dodatkowe zastrzeżenie, że chodzi o subwencje dla samorządu terytorialnego w rozumieniu art.167 ust. 2 Konstytucji RP, czyli instytucję inną nieco niż subwencje dla partii politycznych czy nawet szkół wyższych – jeśli chodzi o funkcje i wartości chronione.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.