Przedsiębiorca nie może skutecznie domagać się wprowadzenia zwolnienia w podatku od nieruchomości wprowadzonego na podstawie tarczy antykryzysowej, bowiem rada gminy ma prawo samodzielnie wybrać grupy firm, które zostaną objęte zwolnieniem. Tak wynika ze znowelizowanego art. 15p specustawy o COVID-19, który wszedł w życie 16 grudnia 2020 r. Zgodnie z treścią ust. 1 ww. przepisu „Rada gminy może wprowadzić, w drodze uchwały, za część roku 2020 oraz za wybrane miesiące pierwszego półrocza 2021 r., zwolnienia z podatku od nieruchomości: gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, wskazanym grupom przedsiębiorców, których płynność finansowa uległa pogorszeniu w związku z ponoszeniem negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19”.
Z takiej konstrukcji regulacji prawnej wynikają pewne wnioski. Po pierwsze, ustawodawca przewidział możliwość dla rady gminy wprowadzenia wspomnianego zwolnienia. Po drugie, pozostawił jej swobodę w zakresie tego, kto zostanie objęty wspomnianymi preferencjami podatkowymi. I wreszcie po trzecie, konieczną okolicznością jest występowanie pogorszenia płynności finansowej w związku z ponoszeniem negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19.
Skoro więc ustawodawca pozostawił gminom swobodę we wprowadzeniu owego zwolnienia – i to dla wybranych grup przedsiębiorców – to rada gminy jest uprawniona do objęcia zwolnieniem z tego podatku np. przedsiębiorców, którzy rozpoczęli działalność od pewnej daty, w tym przypadku od 1 stycznia 2020 r. Trudno więc upatrywać w takiej konstrukcji zwolnienia elementów niezgodnych z prawem czy dyskryminujących. Należy bowiem mieć na względzie, że udzielenie zwolnienia wiąże się dla JST z utratą dochodów własnych. Gmina powinna mieć więc możliwość swobodnego kalkulowania podmiotów, do których adresowana jest preferencja. Zresztą wybór wskazanej grupy przedsiębiorców, którzy działają na rynku stosunkowo niedługo, wydaje się być działaniem racjonalnie uzasadnionym.
Z powyższych względów wnoszenie jakichkolwiek środków zaskarżenia przeciwko podanej w zapytaniu uchwale wydaje się być bezcelowe i pozbawione podstaw prawnych. Podobnie nie ma sensu interweniować w organie nadzoru nad gospodarką finansową gminy, czyli w regionalnej izbie obrachunkowej. Skoro bowiem ustawodawca w ramach ww. tarczy antykryzysowej pozostawił radzie gminy znaczną swobodę decyzyjną w zakresie kształtowania warunków zwolnienia w podatku od nieruchomości, to nie sposób przyjąć, aby sąd albo wspomniana izba obrachunkowa podważyły zasadność przyjętych rozwiązań legislacyjnych.
Jeśli jednak przedsiębiorca znajduje się w trudnej sytuacji (spowodowanej pogorszeniem płynności finansowej przez COVID-19), to może rozważyć skorzystanie z mechanizmów z ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, w której postanowiono, że organ podatkowy na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym może:
1) odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć zapłatę podatku na raty;
2) odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki od nieuregulowanych w terminie zaliczek na podatek;
3) umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną.
Podstawa prawna
• art. 15p ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 2275)
• art. 67a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1325; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 2123)