Jestem członkiem zarządu spółki komunalnej, której jedynym udziałowcem jest gmina. Korzystaliśmy z instrumentów pomocowych z Polskiego Funduszu Rozwoju. Spółka uważana była za dużego przedsiębiorcę, mimo iż nie spełnia warunku obrotów powyżej 50 mln euro oraz zatrudnienia powyżej 250 pracowników. Czy odnosi się to także do innych obowiązków związanych z posiadaniem statusu dużego przedsiębiorcy?
Reklama
Na początku należy wyjaśnić, że spółka komunalna jest dużym przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów zawartych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) nr 651/2014 uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne z rynkiem wewnętrznym w zastosowaniu art. 107 i 108 Traktatu (dalej: rozporządzenie pomocowe). Spółki komunalne z uwagi na ich związek z podmiotem publicznym (jednostką samorządu terytorialnego) w większości przypadków trzeba kwalifikować jako dużych przedsiębiorców – i to bez względu na liczbę pracowników oraz wysokość obrotów i sumy bilansowej. Z tego względu spółki komunalne zasadniczo korzystać mogą z programu PFR przeznaczonego dla dużych firm. Spółka komunalna jest jednak traktowana jako duży przedsiębiorca tylko w rozumieniu rozporządzenia pomocowego.

W sprawach dotyczących pomocy publicznej

– Z wyjątkami określonymi w art. 3 ust. 2 akapicie drugim załącznika I do rozporządzenia pomocowego spółka, w której 25 proc. lub więcej kapitału lub praw głosu jest kontrolowane bezpośrednio lub pośrednio, wspólnie lub indywidualnie przez jeden lub kilka podmiotów publicznych (w tym jednostki samorządu terytorialnego), będzie niezależnie od liczby pracowników oraz wysokości obrotów i sumy bilansowej traktowana jako duży przedsiębiorca – precyzuje Ewa Marczak, radca prawny z Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp.k. Prawniczka dodaje, że przepisy rozporządzeń unijnych, a co za tym idzie rozporządzenia pomocowego, stanowią w Polsce źródło prawa powszechnie obowiązującego i należy je stosować bezpośrednio w całości. – W praktyce oznacza to, że w sprawach dotyczących pomocy publicznej, objętych zakresem stosowania rozporządzenia pomocowego, spółki komunalne należy co do zasady kwalifikować jako dużych przedsiębiorców – tłumaczy ekspert.

Inne ustawy, inne definicje

Zdaniem Ewy Marczak w innych sprawach niż te, które zostały objęte zakresem stosowania tego rozporządzenia, zaliczenie spółki komunalnej do kategorii określonego rodzaju przedsiębiorcy (mikro, małego, średniego czy dużego) zależne będzie od sposobu zdefiniowania tych pojęć na potrzeby konkretnego aktu prawnego. Ekspertka wskazuje, że definicje te mogą znaleźć się bezpośrednio w akcie prawnym, który reguluje daną materię, bądź w innym akcie normatywnym, do którego ten pierwszy akt odsyła. – Nie jest zatem tak, że spółki komunalne z uwagi na powiązanie z jednostką samorządu terytorialnego będą we wszystkich sprawach uznawane za dużego przedsiębiorcę, ponieważ tak zasadniczo kwalifikuje się spółki komunalne na gruncie rozporządzenia pomocowego – uważa Ewa Marczak. Jako przykład podaje sprawy, w których do kwalifikacji przedsiębiorcy zastosowanie znajdzie (bezpośrednio lub w drodze odesłania) art. 7 ust. 1 pkt 1 prawa przedsiębiorców (dalej: p.p.). – Powiązanie spółki komunalnej z jednostką samorządu terytorialnego nie będzie miało jakiegokolwiek znaczenia dla określenia jej statusu, ponieważ przepis ten odwołuje się wyłącznie do kryterium średniorocznego zatrudnienia oraz wysokości obrotów i sumy bilansowej – tłumaczy prawniczka. Konkretnym przykładem jest w tym przypadku obowiązek składania w formie elektronicznej nowego, przekształconego pliku JPK_VAT. Przypomnijmy, że obowiązkiem tym najwcześniej zostali obciążeni duzi przedsiębiorcy. Przy czym obowiązek ten nie wiąże się z pomocą publiczną. Nie ma tu więc zastosowania rozporządzenie pomocowe. Warto wskazać, że w praktyce powodowało to wiele problemów. Dlaczego? Otóż art. 7 ust. 1 pkt 1‒3 p.p. wprowadza tylko definicje mikro, małego oraz średniego przedsiębiorcy. Dlatego uznaje się, że dużymi przedsiębiorcami są tacy, którzy w zakresie tych pojęć się nie mieszczą. Pośrednio definicja dużego przedsiębiorcy wynika z art. 7 ust. 1 pkt 3 p.p., który opisuje średniego przedsiębiorcę jako takiego, który „w co najmniej jednym roku z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniał łącznie następujące warunki:
a) zatrudniał średniorocznie mniej niż 250 pracowników, oraz
b) osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 43 milionów euro – i który nie jest mikroprzedsiębiorcą ani małym przedsiębiorcą”.
Zatem duży przedsiębiorca to ten, który zatrudnia 250 lub więcej pracowników albo mimo mniejszej liczby zatrudnionych przekroczył oba kryteria finansowe (roczny obrót ponad 50 mln euro, a całkowity bilans roczny – 43 mln euro) przez dwa ostatnie lata obrotowe. Warto zwrócić uwagę, że w tej definicji ważne są dwa parametry, czyli liczba zatrudnionych oraz wartość obrotu netto i sumy bilansowej. Powiązanie spółki komunalnej z JST nie ma już znaczenia.
Podstawa prawna
• art. 2, art. 3 ust. 2 akapit 2, ust. 3 i ust. 4 załącznika I do rozporządzenia Komisji (UE) nr 651/2014 z 17 czerwca 2014 r. uznającego niektóre rodzaje pomocy za zgodne z rynkiem wewnętrznym w zastosowaniu art. 107 i 108 Traktatu (Dz.Urz. UE z 2014 r. L 187, s. 1)
• art. 7 ust. 1 pkt 1‒3 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1292; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1086)