Wynik wyborczy marszałka Całbeckiego ma pozwolić na uzyskanie trzech kolejnych mandatów przez osoby z listy Koalicji Obywatelskiej w tym okręgu. Do sejmiku mają wejść Leszek Pluciński, Anna Lubańska oraz Jacek Gajewski. PiS w tym okręgu może liczyć na jeden mandat - najprawdopodobniej dotychczasowego radnego Przemysława Przybylskiego.

W Bydgoszczy z KO mandaty mieli wywalczyć dotychczasowy wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski, Roman Jasiakiewicz oraz Łukasz Krupa.

"Zator jest w Inowrocławiu i stamtąd nie mamy jeszcze wyników" - wskazało źródło PAP. W Grudziądzu KO zdobędzie najprawdopodobniej dwa mandaty. Jeden z nich wywalczył wieloletni prezydent miasta Robert Malinowski.

Reklama

W okręgu bydgosko-świeckim mandaty z KO mieli zdobyć Jarosław Katulski i Tadeusz Pogoda.

"Osiągnęliśmy świetny wynik. Będzie to najpewniej kilkanaście mandatów w 30-osobwej radzie. Z PSL-em będziemy mieli większość bez problemu" - podkreśliło źródło PAP. Z tej partii pewni mandatów mają być przewodniczący sejmiku Ryszard Bober oraz Agnieszka Kłopotek, ale to nie wszystko.

Dotychczas w sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego zasiadało 33 radnych. Od tego roku będzie ich 30. Większość w poprzedniej kadencji miała koalicja PO i PSL. Nieoficjalne cząstkowe wyniki przekazane PAP wskazują, że po wyborach 2018 r. w tym gremium nie zajdą najprawdopodobniej znaczące zmiany.

Wojewódzka komisja wyborcza nadal oczekuje na część powiatowych protokołów z wyborów sejmikowych. Niektóre dotrą we wtorek i dopiero wtedy mają być znane oficjalne wyniki głosowania.(PAP)

autor: Tomasz Więcławski