Dłużnicy nie wylądują na bruku. Komornik poczeka z eksmisją do czasu, gdy gmina zapewni lokal zastępczy.
Zgodnie z proponowanymi przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przepisami komornik będzie eksmitował dłużnika do innego lokalu, którego jest właścicielem. Jeżeli nie ma takiej możliwości, gmina będzie zobowiązana zapewnić mu tymczasowe pomieszczenie, w którym zamieszka. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych, ustawy o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego.
Reklama

Reklama
W projekcie rezygnuje się z dalszej części regulacji, z której wynika, że wstrzymanie się komornika z egzekucją nie może trwać dłużej niż sześć miesięcy, oraz zapisu, zgodnie z którym „po upływie tego terminu komornik usunie dłużnika do noclegowni, schroniska lub innej placówki zapewniającej miejsca noclegowe. Komornik powiadamia w takim przypadku gminę o potrzebie zapewnienia dłużnikowi pomieszczenia tymczasowego”.
– Proponowana zmiana wpłynie na sposób prowadzenia postępowań egzekucyjnych w sprawach eksmisyjnych – wskazuje Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej w opinii do projektu. W jego ocenie na akceptację zasługują wszelkie rozwiązania prawne, które przyczynią się do likwidacji przeprowadzania egzekucji na bruk lub do pomieszczeń, które nie gwarantują dłużnikom zapewnienia potrzeb chociaż w podstawowym wymiarze. – Należy mieć jednak na uwadze, że uprawnienie wierzyciela do usunięcia dłużnika z zajmowanego pomieszczenia zostało prawomocnie orzeczone przez sąd i wierzyciel ma prawo oczekiwać od komornika sądowego wykonania orzeczenia eksmisyjnego w rozsądnym terminie, nie zaś w czasie zależnym od możliwości lokalowych gminy – dodaje.
Uzupełnia, że temu służyło rozwiązania przewidujące, iż po upływie sześciu miesięcy oczekiwania na tymczasowe pomieszczenie komornik usunie dłużnika do noclegowni czy schroniska.
– Wyeliminowanie terminu oczekiwania komornika na reakcję gminy nie jest możliwe do zaakceptowania. Takie rozwiązanie skutkować będzie tym, że komornik będzie zobowiązany wstrzymać się z czynnościami w nieograniczonym czasie, teoretycznie nawet przez wiele lat – wskazuje Rafał Fronczek.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa nie zamierza jednak wycofać się ze swojej propozycji.
– Konstytucja RP, nakazując ustawodawcy ochronę lokatorów, podniosła obowiązek zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych do rangi dobra chronionego konstytucyjnie, co z drugiej strony oznacza pozwolenie na ingerencję w inne prawa konstytucyjne, w tym prawo własności – wskazuje Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa. Wyjaśnia, że wprowadzenie ochrony praw lokatorów powoduje zawsze konieczność wyważenia sprzecznych interesów obu stron stosunku prawnego, tj. zachowanie proporcji pomiędzy prawami lokatorów a prawami właścicieli. – W tym przypadku projektodawca uznał, że zasady etyczne i moralne, jak i konieczność ochrony godności człowieka oraz niedoprowadzenia do wyrzucenia poza margines społeczeństwa (przez bezdomność) uzasadniają konieczność ograniczenia prawa własności. Oczywiste jest jednak, że regulacja ta może powodować naruszenie prawa właściciela, jeżeli tymczasowe pomieszczenie nie zostanie zapewnione osobie eksmitowanej w rozsądnym czasie – zauważa Kazimierz Smoliński.
Długotrwałość braku tymczasowego pomieszczenia dla osoby eksmitowanej może stanowić nadmierny ciężar dla właściciela, który jednak ustawodawca postarał się zrównoważyć, przyznając możliwość ubiegania się o roszczenie odszkodowawcze od gminy odpowiedzialnej za niedostarczenie lokalu.
Resort zapewnia też, że gminy nie pozostaną bez pomocy. Dostaną wsparcie finansowe na adaptację już istniejących budynków w celu tworzenia w nich pomieszczeń tymczasowych. Dofinansowanie tego typy przedsięwzięć będzie wynosiło 45 proc. kosztów.
161,8 tys. gospodarstw domowych oczekuje na najem gminnego lokalu
Etap legislacyjny
Projekt po konsultacjach