statystyki

Prawo autorskie: Autor książki nie schowa się za cytatem

autor: Patryk Słowik01.08.2016, 07:49; Aktualizacja: 01.08.2016, 09:34
prawo autorskie

Takim rozstrzygnięciem zakończył się jeden z najgłośniejszych procesów ostatnich lat: sprawa pomiędzy wdową i synem po Władysławie Szpilmanie a pisarką Agatą Tuszyńską i jej wydawcą.źródło: ShutterStock

Przytaczanie w książce słów schorowanej staruszki, które uderzają w światowej klasy kompozytora, nie może być przyjmowane przez autorkę i wydawcę bezkrytycznie.

W takim przypadku jak najbardziej można mówić o bezprawnym naruszeniu dóbr osobistych rodziny opisywanej postaci. A prawo do ich ochrony zwycięża ze swobodą twórczą pisarza.

Takim rozstrzygnięciem zakończył się jeden z najgłośniejszych procesów ostatnich lat: sprawa pomiędzy wdową i synem po Władysławie Szpilmanie a pisarką Agatą Tuszyńską i jej wydawcą.

Przypomnijmy: w 2010 r. ukazała się książka Tuszyńskiej pt. „Oskarżona: Wiera Gran”. W publikacji autorka obszernie cytuje słowa zmarłej w 2007 r. artystki, nazywanej Edith Piaf warszawskiego getta. Sporo miejsca poświęca przy tym genialnemu kompozytorowi. Sęk w tym, że stał się on bohaterem negatywnym: Gran mówiła Tuszyńskiej, że Szpilman był policjantem w getcie, co można utożsamiać ze współpracą z gestapo. To właśnie wzburzyło rodzinę kompozytora, która postanowiła dochodzić sprawiedliwości w sądzie.

Efekt? Pozwani będą musieli przeprosić za stwierdzenie przypisane w książce Wierze Gran, jakoby pianista był w czasie wojny policjantem w getcie. Gdyby zaś zdecydowano się wznowić wydanie kontrowersyjnej lektury, kolejna edycja będzie musiała zostać pozbawiona stron sugerujących powiązania Szpilmana z Niemcami.

W sprawie kluczowe było to, czy autorzy książki mogą ponosić odpowiedzialność za zacytowane przez nich słowa, które naruszają czyjeś dobra osobiste. Zdaniem pełnomocników wydawnictwa – nie, o ile przytoczono je sumiennie. W przeciwnym razie z jednej strony ograniczona zostałaby swoboda pisarza, a z drugiej odmówiono by cytowanemu rozmówcy prawa do własnej pamięci historycznej.


Pozostało 64% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane