statystyki

Prawo autorskie: Propaganda przynosi opłakane skutki

autor: Jan Błeszyński10.07.2015, 09:12; Aktualizacja: 10.07.2015, 10:15

Trybunał Konstytucyjny myli się, stawiając tezę, że twórca nie jest we współczesnych relacjach stroną słabszą

PRAWO AUTORSKIE Roszczenie z tytułu naruszenia prawa majątkowego twórcy

Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 23 czerwca 2015 r. (sygn. akt SK 32/14) uznał za niezgodny z konstytucją art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b prawa autorskiego (dalej PrAut). Według tego przepisu uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę dwukrotności bądź trzykrotności (jeśli naruszenie jest zawinione) stosownego wynagrodzenia należnego w sytuacji, gdyby zgody na korzystanie z danego utworu udzielił. Powyższy przepis nie wyczerpuje ewentualnych roszczeń uprawnionego. Ma on prawo domagać się także m.in. zaniechania naruszenia, usunięcia jego skutków oraz wydania uzyskanych korzyści. Sąd może ponadto zasądzić ogłoszenie w prasie zapadłego orzeczenia w całości lub w części, a także orzec zapłatę odpowiedniej sumy na rzecz Funduszu Rozwoju Twórczości. Nie zmienia to tego, że skutkiem decyzji Trybunału Konstytucyjnego będzie istotne osłabienie ochrony autorskich praw majątkowych.

Nie ma jeszcze pełnego uzasadnienia wyroku. Opinia publiczna miała dotychczas okazję zapoznania się, za pośrednictwem internetu, z przebiegiem rozprawy oraz z przedstawionymi przez przewodniczącego składu orzekającego motywami zapadłego rozstrzygnięcia. Pisemne uzasadnienie jest oczekiwane z ogromną niecierpliwością, gdyż w ustnych wypowiedziach pojawiły się zaskakujące stwierdzenia ogólne, które mogą wpłynąć na przyszłą wykładnię i – jak rozumiem – miały zasadnicze znacznie przy poszukiwaniu przez trybunał odpowiedzi na fundamentalne pytania, co w konsekwencji doprowadziło do wydania omawianego wyroku.

TK nie ocenia konkretnej sprawy, tylko przepis

W tym miejscu warto przypomnieć szczególną rolę Trybunału Konstytucyjnego i skargi konstytucyjnej. Ta ostatnia jest wnoszona w związku z zapadłym konkretnym rozstrzygnięciem, jednak jej rozpatrywanie odnosi się do oceny prawa, na podstawie którego to rozstrzygnięcie zostało wydane (pod kątem jego zgodności z wolnościami i zasadami określonymi w ustawie zasadniczej). Nie jest to więc etap postępowania w sprawie zakończonej prawomocnym orzeczeniem sądu, mający na celu jego kontrolę. Rolą trybunału nie jest także dokonywanie wykładni prawa, ocena prawidłowości przyjętych w orzecznictwie kierunków interpretacyjnych czy też postulowanie zmiany tendencji. Nie jest nią również formułowanie propozycji de lege ferenda. Wyroki i ich uzasadnienia, także ustne, pośrednio mają jednak znaczenie dla wykładni i wpływają na kształt podejmowanych inicjatyw legislacyjnych. Tłumaczy to potrzebę analizy treści zapadłego ostatnio rozstrzygnięcia.

To, że ocena TK jest sądem nad wskazanym przepisem prawa, nie zaś weryfikacją prawomocnego rozstrzygnięcia, oznacza, że stan faktyczny i prawny w konkretnej sprawie (której strona wystąpiła ze skargą konstytucyjną) nie powinien być w centrum uwagi trybunału. Chodzi o uniknięcie błędu określanego jako pars pro toto, polegającego na budowania uogólnień na podstawie ustaleń cząstkowych. Ocena dokonywana przez Trybunał Konstytucyjny nie powinna być reakcją na nieprawidłową wykładnię obowiązującego prawa, zarówno w rozstrzygnięciach orzeczniczych, jak i głosach piśmiennictwa prawniczego. Sąd wydający wyrok jest niezawisły, na potrzeby rozstrzygnięcia samodzielnie dokonuje wykładni. Wyjątki wyznaczające granice związania, np. zaleceniami wyroku drugiej instancji lub wyroku wydanego w wyniku skargi kasacyjnej, są w procedurze cywilnej ściśle określone. Jest bowiem powszechnie znaną zasadą, iż orzecznictwo sądowe nie jest w naszym systemie źródłem prawa.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane